Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy mam szansę na fajnego faceta?

Polecane posty

Gość gość

Nie lubię gdy ktoś mnie tlamsi. Nie zgadzam się na coś, jeśli nie jest to zgodne ze mną i nie mam zamiaru się naginac. Jednocześnie biorę pod uwagę dobro innych i staram się nie być samolubem. Jestem bezposrednia i ..niezależna. daze do spelniania celow,marzen. Walcze o siebie i innych. Wszedzie mnie pelno, jestem energiczna, co jakis czas mam nowa pasje,lubie sport. No i nawet jesli cos mi nie wychodzi,nie zniechecam sie. Podobno jestem pogodna. Staram sie skupiac raczej na pozytywach , naweet tych najmniejszych. Moj mozg sam robi selekcję, odrzuca negatywne mysli nim na dobre sie pojawia . Gdy mam gorszy dzien, wpadam w depresje, duzo analizuje i wlacza mi sie werter. jestem tez dociekliwa. Znajomi nazywają mnie babka w spodniach. Nie mam typowych humorow i zachowań kobiecych ( no dobra, czasami mam:) , ale wypieram je ) lubie ladnie sie ubrac czy zadbac o siebie ale nie po to by wzbudzac podziw . Dla siebie. Czuję się źle psychicznie gdy nie mam mozliwosci tego zrobic. Czasami jestem roztrzepana. Polegam głównie na sobie. Nie jestem uległa,czy nieasertywna Ale mam wrażliwość w sobie. Gdy cos mi nie pasuje nie tkwie w tym,nie mecze sie. Przykladowo gdyby zachorowala bliska mi osoba,nie zostawilabym jej. Poswiecilabym kase , mnostwo czasu kosztem siebie, slkupila na niej i wspierała ja. Ja bym była na 2 miejscu. Ale gdybym np miała męża i dziecko.. I mąż zaczalby mnie źle traktować to nie tkwilabym w tym nawet gdyby cały świat mnie do tego zmuszał. Gdyby tak wyszlo ze np nie mialabym gdzie sie wyniesc, sa rozne powody to jak najszybciej bym zabezpieczyla grunt i uciekła. Potrafię być odpowiedzialna i przebiegła . Chyba też inteligentna , łapie zazwyczaj wszystko szybciej niż pozostali, potrafię też dobrze manipulować i nie zdradzać się Z niczym. Dbam o swoją kondycję psychiczną. Jak dziecko potrafię cieszyć się glupotami, chyba że mam zły dzień,wtedy zmieniam się nie do poznania-bez kija nie podchodz. Ogolnie mam mozg i potrafie go uzywac. Chaotycznie napisane , wiem - ale co myślicie ?? Do tej pory mialam raz większe powodzenie, raz mniejsze, ale zawsze.. zazwyczaj kończyło się na rozluznieniu czy zerwaniu znajomości przez facetów szukających związku. Znajomi , nawet jeżeli podobam im się fizycznie przestaja mnie traktować jak kobietę po jakimś czasie od poznania. Wiekszosc facetow ma do mnie respekt, byłam w związkach ale jakoś się nie odnalazłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćszarik
Wszystko jest energiom...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twój opis bardzo pasuje do opisu mojej dziewczyny. Ona też jest bardzo energiczna, bezpośrednia, dba o innych bardziej, niż o siebie, nie daje sobie w kaszę dmuchać, dba o siebie, potrafi zadbać o siebie. I to wszystko bardzo w niej cenię, więc albo trafiasz na nieodpowiednich facetów, albo tuszujesz nam tutaj jakieś znaczące wady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie masz szansy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćxb
Wygląda na to , że jesteś silną, świadomą siebie- swoich wad i zalet, dojrzałą emocjonalnie kobietą. Pytasz czemu Twoje relacje z mężczyznami nie dały Ci szczęścia.. Bo pewnie nie trafiłaś na tego onego ;) Ale jesteś też zapewne dla mężczyzn wyzwaniem, nie każdy to lubi a są tacy którzy być może czują się przy Tobie zbyt kobieco ;) Dla mnie być może jesteś kobietą zbliżoną do ideału :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pytanie 1.czy robić coś w tym kierunku by poznać fajnego faceta. 2. Co dla Ciebie znaczy fajny facet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czasami bywam kaprysna, zamyslona, chaotyczna,ogolnie wpadam w takie depresje..takie jakby skrajnosci. (Np teraz tak mam)Inni utrzymuja ten sam nastroj, na tym samym poziomie choć zdarzają się różne dni. A ja jestem albo wesoła albo na odwrót ale na szczescie malo mam tych zlych dni. Najczesciej pod wplywem stresu czy przepracowania.. potrafię być niemiła, ale ogólnie w tym czasie odsuwam się od innych by nie obciążać ich moim nastrojem. Bywam leniwa-potrafie przez kilka dni leżeć i nic nie robić ( tzn myje się, utrzymuje porządek w mieszkaniu żeby nie bylo) i to Jest dla mnie lepszy relaks niz w spa. Potrzebuje tez czasu dla siebie a nie kazdy to akceptuje. Moich rodzicow to denerwowalo dlatego nie mieszkam juz z nimi.Nie lubie osaczania. Moze jestem troche wladcza. Nie wiem jakie wady jeszcze mogę mieć, bo nie słyszałam o sobie nic złego nawet gdy sama pytalam. O,wiem! Jestem sobą zawsze i wszędzie. Niektórzy pukaja się w głowę, bo sami nie mają odwagi na wiele rzeczy.. mnie to autentycznie nie interesuje :) Jestem soba zawsze i wszedzie, ale jak juz pisalam potrafie czasami poświęcić się, zmusić do grania,jestem przebiegła ale nie lubię tego:) Fajny facet to dla mnie równy facet. Nie lubie uzalajacych się, zakompleksionych i takich "mamejowatych" dup wołowych. Czy tez nieszczerych ludzi ogolnie, pseudo inteligentnych itp Nie lubie być pocieszycielka,opiekunka o Itp. Nie lubie też takich figo fago. Faceci zwykle oczekują ze kobieta będzie im pompowac ego. Nic z tego- z mojej strony.. nie będę udawać żeby wyimaginowana iluzje "ja" podtrzymywać. Wiadomo że wiem kiedy docenić czy powiedzieć miłe słowo, ale jakoś nie umiem udawać, że jestem dumna z faceta, ktory jest życiowa lamaga a raz na jakis czas uda mu się coś banalnego. Czasami, żeby poprawić humor coś sklamie,ale rzadko bo źle czuję się z tym. Lubię szczerość,nie cierpię obłudy i zakłamania. Czasami jeszcze mam idealistyczne,naiwne ,może infantylne podejście do niektórych spraw ,ale juz coraz bardziej realnie patrze na swiat. Mam tez dobra intuicje, cos nawet na granicy z jasnowidzeniem. Widząc człowieka po raz pierwszy, wiem jaki ma charakter i do czego jest zdolny. Nawet jako dziecko tak mialam. Tak wyszlo, ze moja mama zwiazala sie z falszywym czlowiekiem,moim ojcem. On tak dobrze gral, że aż chyba sam w to wierzył, taki był przekonujący , nawet w mowie ciała , szczegółach.. ta normalna ja w to wierzyła ale tak jakby obok stał mój duch, jakbym z boku widziała, znała jego prawdziwy charakter i zamiary, jakby wrecz ktos wewnatrz mnie siedzial i krzyczal. Po latach okazalo sie, ze przeczucia sprawdziły się co do joty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I to nie tak ,ze przez sytuację z rodzicami taka się stałam. Od dziecka mialam taki charakter. Ledwo zaczelam mowic, a już wydawałam rozkazy i teksty typu ja tu rządzę byly na porządku dziennym ;) ale to ponoc slodko brzmialo,;) nie t erroryzowalam nikogo. to prawda ze nie dam sobie w kasze dmuchac ale mysle i slyszalam,ze z drugiej strony jestem dosc dobra osoba , i wyrozumiala. Nie wiem,może dla niektórych to Jest nudne. Ja poważnie podchodze do większości spraw ale lubię żartować ;) Mam tez zasady. To chyba na tyle z osobowości. A co do mężczyzn to jeszcze nie znalazłam zarówno wśród rówieśników jak i starszych kogoś godnego uwagi. Wiem czego chce i na pewno nie będę wiązać się z pierwszym lepszym, nawet mialam momenty strasznej samotnosci a mimo to, nikomu w ramiona się nie rzuciłam,mimo iż zawsze ktoś się obok mnie kręci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze szczery
za malo szczegolow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za mało??? Toc ja tutaj litanie dałam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ilu ich sie tam kreci ,duzo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kogo? Chłopaków ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tych ktosiow co sie kreca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jakie ma to znaczenie. Zazwyczaj jest ich dość dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro jest ich dosc duzo, to ty musilaas niezle juz wywijac i prawdopodobnie jestes puszczalska ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam dużo adoratorow, a nie kochanków. Mam zasady. Nie dla ludzi, dla siebie. Bo żyje w zgodzie ze sobą ;) Wiem że to rzadkość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli jestes rzadka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×