Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

potrzebuje by ktos to przeczytal

Polecane posty

Gość gość

chcialbym sie komus wyzalic gdyz mam pewien problem a nie umiem sobie z tym poradzic. zacznijmy od tego ze jestem 21 letnim chlopakiem ktoremu zwiazki sie nie ukladaly. chodzi o to ze w te wakacje byla u mnie Ciocia z kuzynka. nigdy wczesniej ich nie znalem ani nikt o nich nie wspominal. z kuzynka odrazu znalezlismy my wspolny jezyk. oboj***ardzo lubilismy ogladac filmy wiec wieczorami zawsze cos ogladalismy. nie byla dlugo bo tylko 1,5 tygodnia. jak juz wujechala to dalej utrzymywalismy kontakt przez facebooka. 2 tygodnie po wyjezdzie spytala mnie czy moze jeszcze raz przyjechac. szczerze to sie ucieszylem. w pierwsza noc po przyjezdzie ogladalismy nowe minionki. i ona niespodziewanie sie do mnie przytulila ( filmy ogladalismy lezac u mnie na lozku ) mi to nie przeszkadzało ale od tamtej nocy cos sie wemnie zmienilo. wsumie nasze ogladanie filmow tez. posuwala sie dalej. podczas nastepnych nocy dalej sie przytulajac zaczola masowac klatke pierwiowa lub chwycila moja dlon tulac sie dalej. zaczynalem miec w glowie dziwne mysli. tak po tygodniu lezenia i tulenia pewnej nocy ona kazala mi wylaczyc film bo juz jej sie nie chce ogladac tylko porozmawiac. mialem w glowie coraz wiekszy metlik. w pewnym momencie zaczela mnie laskotac i powiedziala ze zrobi mi masaz. usiadla mi w pasie( ja caly czas lezalem) i zaczela mi masowac klatke i nagle nachylila sie i gryzla mnie po szy. nie wiedzac co zrobic nie protestowalem. nagle poczulem jak zmierza z gryzami w strone us. gryzac mnie w usta zaczelismy sie calowac i doszlo do sexu. w kolejny dzien nie wiedzialem co robic. wiec zacząlem ja unikac. ale wieczorem przyszla pogadac. i znowu zkonczylismy razem w lozku powiedziala mi ze mnie kocha i w czasie pierwsze wizyty cos do mnie poczula. ja czulem to samo. ale ona niestety mieszka na drugim koncu polski. ustalilismy ze wpadnie domnie we ferie. ale plany zawodza. na poczatku wrzesnia. zdecydowaliśmy ze przyjade do nich i bedziemy razem ukrywajac to przed naszymi rodzicami jej chlopakiem i calym swiatem. zaplanowalismy sobie cale zycie. niestety jak juz pisalem plany zawodza. pierwsze 3 tyg byla wspaniale niczego nie chcialbym zmieniac. ale jak juz w spomnialem o planach. z faktem ze ma chlopaka i nie jestem jedyny wytrzymywalem. oni sexu nie uprawiali bo ona byla chora wiec ja tez nic nie mialem. mniejsza z tym. chcialem zmierzyc do sensu tego opowiadania. z dnia na dzien cos sie zmienilo. zacząlem byc strasznie zazdrosny. dziwne by to bylo gdyby nie fakt ze mowila mi ze go nie kocha, ze chce z nim zerwac ale nie wie jak. druga zmianą bylo to ze zaczela mnie unikac. nie rozmawialismy, tylko buziak rano i wieczorem i to nie codziennie powiedzialem jej o tym ze cierpie sluchajac ich i calujacych. nic to nie dalo dalej bylo jak wczesniej. i tu dochodzimy do konca. chcialbym wrocic do domu i zapomniec ale wiem ze bede cierpial z powodu jej nieobecności przy mnie. nie chce rady . chcialem tylko by.ktos to przeczytal. ludzią którzy chca napiac. ze jestemy p******i, chorzy ze to nie ma prawa bytu lub ze sie nami brzydza moge wam tylko.powiedziec ze kazdy zasługuje na szczescie. Przepraszam za bledy i dziwny styl pisania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
życie czasem się strasznie komplikuje i mamy swoje plany a ono idzie w druga stronę jesteś jeszcze młody znajdziesz dziewczynę która Cię pokocha naprawde a nie tylko wykorzysta powodzenia czas leczy rany :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze szczery
w skrocie - nie tyle kazdy zasluguje na szczescie co kazdy musi sobie to szczescie wypracowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×