Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
kłysiu

ROMANS (mężatka)BĄDŹ PRAWDZIWA MIŁOŚĆ?

Polecane posty

Historia prawdziwa dluga ale opisze w szczegolowym skrocie. Jestem zona od poltora roku w zwiazku od 11 lat z obecnym mezem.Od 16 roku zycia. milosc byla wielka , pierwsza , cudowna. Nie zauwazalam pewnych znakow co moglyby mi teraz otworzyc oczy i zastanowic sie czy bylo wato brac slub. do sedna. Od zawsze milam kolege z ktorym trzymalam kontakt taka meska przyjaciolka zawsze sie rozumielismy ,praktycznie te same charaktery ale nigdy nie zblizylismy sie do siebie. do pewnego czasu..ktory nastal wlasnie i twa od roku. Naprawde czuje do niego to czego sama nie jestem w stanie zrouzmiec. Niestety kolega wyznal ze zawsze bylam mu bliska i sie we mnie podkochiwal..Zdradzilam meza. On zdradzil swoja partnerke. Moj maz jest za granica ja tutaj , bylismy razemza granica ale dlugo nie wytrzymalam .Zniszczyl mnie psychicznie , plus jego koledzy. obrazal nie szanowal duzo tego by pisac.. nie znalam jego z tej strony .. bardzo sie zawiodlam. Wrocilam do Polski. Nie zaluje niczego co zrobilam bo czuje cos czego nie umiem wyrazic slowami.. czuje ze to niezwykle zauroczenie ale uczucie... nie kocham meza wiem o tym...wypalilo sie uczucie .. on chce kupic mieszkanie ja nie wiem czy tego chce. kochanek bo tak mozna go nazwac powiedzial ze zostawi swoja kobiete dla mnie , ja wtedy bede musiala sie rozwiezc. boje sie tego.. boje sie rozwodu. ale czuje ze to wlasnie musze zrobic. nie wiem co robic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×