Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość martagość

czy to normalne? ?

Polecane posty

Gość martagość

Witam. Mam pewien problem z mężem a raczej kilka problemów, nawet mnóstwo. Podejrzewam że on o mnie powie to samo. Otóż wczoraj zdarzyło się coś, co naprawdę dało mi do myślenia nad sensem tego wszystkiego. Mój mąż jest zrozumiały, niechętny do innych aktywności niż praca (rozumiem bo tyra po 12 godz lub więcej), ale chyba nie o to mi chodzi. Chodzi mi o to ze nie dba o mnie pod względem emocjonalnym. Cos przykrego powie a potem stara się udawać że nic się nie stało. Dodam że jest uszczypliwy. Też nie jestem święta wiadomo. Ciężko byłoby tu ująć caly kontekst. Ogólnie każda próba rozmowa kończy się na niczym albo jeszcze większą kłótnia. No ale opiszę sytuację: wczoraj bardzo rozbolal mnie brzuch aż sam skrecalam z bólu normalnie gorzej niż porod. Poprosiłam go w jekach i krzykach spowodowanych bolem żeby podal mi leki przeciwbólowe. Zaczął szukać i nie umiał znaleźć wiec marudzil. W końcu znalazł ja cały czas skrecalam się z bólu na podłodze w kuchni. No wiec znalazł i mówi ze już ma."To podaj mi" - wyjeczalam. " A może do żołądka mam ci jeszcze włożyć"-dogryzl. No ale dal mi o nawet nie pomyślał żeby coś do picia dać. To wolam. Poszliśmy do sypialni ale bol nie ustępowal. Chciałam żeby ze mną chociaż gadał aż to przejdzie. Poprosilam o jeszcze jedną tabletkę, ale on już spał spokojnie. Dziś mu mówię ze mi przykro z powodu jego zachowania a szczególnie z powodu tego że mi dogryzl w takiej sytuacji. A on? Nagle nie pamięta i pyta o moment w którym to powiedział. Opisuje mówiąc że nie zmyslam.On nie pamiętał ale stwierdził że jest możliwe że mi tak dogryzl. I zero jakiegoś żalu, jeszcze zdziwiony że ja rozzalona. Zapytałam czy nie uważa swojego zachowania za przesade. I wiecie co uslyszalam od niego:" a ty jak przesadzisz to mówisz ze przesadzilas?". Odwracanie kota ogonem. Tylko ze jak on chory to w życiu nie dogryzlabym mu bo potrzebuje pomocy. Czy to jest normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
egozim w czystej postaci mój ma tak samo, gdy jestem bardzo chora i poproszę by zrobił mi herbatę to przez 5 minut utyskuje że nie wie którą, w którym kubku itp. szybciej by było gdybym sama wstała z łóżka i ją sobie zrobiła.... myślę że to zachowanie jest celowe, by mnie zniechęcić i zmusić do samodzielnego działania i na przyszłość bym nie prosiła o nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty co mu robisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martagość
jak jest chory i leży od rana do wieczora to robie wszystko o co poprosi nawet dzieciom nie pozwole mu przeszkadzac a jak ja chora i poproszę o herbatę to słyszę "zaraz" a jak sie w końcu wkurze i sama idę to jeszcze "o co ci chodzi przecież poszedlbym ci zrobić", tylko o zwykłą chorobę jsk grypa to złość szybko mihs a wczoraj? to była tragedia no bóle jak porodowe az wyprostować sie nie szlo a on z wielka łaska mi tabletke da nie pomyslac nawet że muszę popic lezalam na ziemi to mi nawet wstać nie pomógł a do lozka szłam jak raczkujace dziecko myslicie ze pomógł chociaż na łóżko się wspiąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pytanie czy to normalne odpowiem NIE to nie jest normalne , zimny znieczulony dran , wspolczuje Ci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie umie sie przyznac do bledu,to raz. Dwa,ze z twojego opisu wylania sie obraz bardzo wygodnickiego i egoistycznego faceta. Kazdy czlowiek w takiej sytuacji poczul by sie zlany emocjonalnie i potrzebny tej drugiej stronie tylko wowczas gdy nie stwarza problemow. Moim zdaniem normalne czy nie,to sprawa jakby drugorzedna,wazne czy zaakceptujesz takie zachowanie. Czy Ci ono pasuje i bedziesz w ogole w stanie,czy absolutnie nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×