Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

mimo wielokr.upomnien,tesciowa daje roczniakowi CZIPSY

Polecane posty

Gość gość

jak tej osobie wreszcie wyperswadowac ze dziecko nam truje???? mowilismy wiele razy ja i mąż i wszystko to jak krew w piach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez mam z tym problem tylko troche inny mam kolezanki ktore tez maja roczne dwuletnie i trzyletnie dzieci i one je jedza i dawaja mojemy poltorarocznemy dziecku i zdziwione ze ja jemu tego nie daje i napewno mnie potem obgaduja ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
babcia ostatnio wnukowi chciala dac krakersa pikantnego bo stwierdzila ze by mu nie zaszkodzil ale ja nie pozwolilam chore to po co dawac takie rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to po co zostawiasz dziecko pod opieka tesciowej? Jak nie szanuje Waszych prosb to zabierz dzieciaka. Jeszcze troche to napasie go golonka i da popic coca cola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja tesciowa chciala mojej wtedy 3 m corce moczyc smoczek w cukrze, a gdy mala miala 6 m i ja jej gotowalam papki warzywne, to babcia na sile chciala wymusic podanie dziecku karkowki w zawiesistym, tlustym sosie, bo to takie dobre :P Nie pozwalalam na to i juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja swojej powiedziałam "Jak chcesz to sama jedz ten syf, ale moje dziecko nie będzie tego onkogennego g****a jeść i to, że Kacperek je chipsy odkąd skończył pół roku niewiele mnie obchodzi. Albo uszanujesz moją decyzję, albo nie będziesz widywała wnuczki". Trochę się obraziła, ale w końcu pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo ma w nosie wasze zdanie,babcio-teściowa wie lepiej,ja bym nie zostawiałą dziecka z nią ale decyzja należy do ciebie,z wiekiem będzie gorzej będziecie zakazywali dziecku w różnych sytuacjach a ona i tak przeciągnie na swoją stronę bo pozwoli na wszystko... ja swoje dziecko trzymam zdaleka,nawet na 5 min nie zostawiłam teściowej i nie zostawie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×