Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gosia321

Rozkochiwał i zostawiał

Polecane posty

Gość Gosia321

Trudno mi powrócić do życia. Mam w sercu mężczyznę, który naprzemiennie rozkochiwał potem znikał, znowu się pojawiał i tak w kółko.... Psychicznie nie dałam rady, byłam zauroczona i być moze w pragnieniu bliskości, miłości teraz cierpię... Jak znowu wyjsć do ludzi i zacząć ufać..? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to co on taki nie stały w uczuciach?niezdecydowany?kochasz go?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozumiem cię. Miałam to samo. Trwało to wiele lat. To było trudne życie. Brałam psychoterapy. Dziś jestem wolnym człowiekiem. Ostatni raz zostawił mnie bez odpowiedzi pół roku temu. Nie zależy mi na nim. Mam cudowne życie. Teraz dopiero to widzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kocham to za duże słowo gdyż znaliśmy się niespełna rok. Czułam na początku, że ten mężczyzna ma w sobie cechy pozytywne jakich cenie w ludziach: skromność, wrażliwość, uczuciowość ale do tego doszły też negatywne.... jak nieodpowiedzialność, niedojrzałość i być może sam był w depresji. Tylko po co wpierw uchylał nieba przez miesiąc, twierdząc, że również czuje, że jesteśmy sobie pisani a następnie odchodził bo nie był gotowy.... Może i potrzeba czasu aby zapomnieć ale nie jest łatwo zapomnieć o osobie która w gąszczu bylejakości sprawiała wrażenie tej skromnej, czułej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
p.s. był po długim kilkunastoletnim związku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
faceci nie kochaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×