Gość gość Napisano Grudzień 16, 2015 Chodzę do 1 kl liceum. W klasie jest taki chłopak, którego spotkałam jeszcze na wakacjach. Nie znaliśmy sie, taki przypadek. Gapił sie na mnie i sie uśmiechał. Teraz chodzi ze mną do klasy i bez przerwy sie ze mnie nabija - z tego ze napisałam wiersz na konkurs, z tego ze dostałam 5, po prostu z wszystkiego i z całej mojej osoby. Czasem zgarnia swojego kolegę(ktory podoba mi sie), jest trochę normalniejszy, ten niekiedy sie pośmieje ale głownie dla jaj, które mnie nie obrażają i we dwoje sie na mnie gapia. Ten drugi bardzo często wkurza sie i idzie sobie, a ten żartowniś dalej swoje. Jak go trochę przystopować? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach