Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nie mam już sił

Polecane posty

Gość gość

nie mam już sił na to wszystko, ludzie stale mnie zawodzą, aż mi się nie chce wierzyć w to, że to się dzieje, cios za ciosem. Niedawno obroniłam się, chciałam wyjść z kimś świętować, to nawet nie miałam z kim, jedna koleżanka z którą zawsze wychodziłam, nie odzywała się do mnie, dopiero teraz raczyła zatelefonować, druga powiedziała, że pójdzie ze mną na koncert ale jak facet będzie chciał z nia spędzić czas to pójdzie z nim, koniec końców nie odezwała się, miałyśmy isć jeszcze na taki wykład, ale też odwołała. Zdecydowałam więc isć na imprezę sama, i poznałam masę super ludzi bawiłam się świetnie, z imprezy napisałam do znajomego chciałam się spotkać , on wtedy mnie olał, pokej zrozumiałam, bylo późno być może miał inne plny. Wczoraj on napisał, że przyjedzie do mnie, kiedy, ja zrobiłam sobie nadzieje, on jakby się wycofał. Zabolało mnie to, mam wrażenie, ze znowu sobie ze mną pogrywa, przestałam mu ufać, i nawet jeśli tak było, że chciał się zobaczyć, to ja już nie mam siłna tą relację. Wcześniej już 3 razy mnie olał, sam tez niby proponował, ale byłam wściekła na niego więc, jakoś mało miałam ochote wtedy, Wczoraj zaproponował więc zgodziłam się, a on coś tam obracać w żart póżniej się tłumaczył, jak zamilklał, ale mi się juiz nie chciało gadać. Wypaliłam się, mój limit cierplwiości się wyczerpał. Mam dość tej chorej gry. Dziś czuje się strasznie.. nie chce mi się nic, nie chce jechać na święta, nie chce siadać do stołu, nie chce mi sie wychodzić, ani planować nic na sylwestra najlepiej zawinęłabym się w koc i przespałą cały ten okres.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no tak tu też klasyk..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×