Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niebieskooka19

Co myslicie o moim zwiazku?

Polecane posty

Gość niebieskooka19

Moj chlopak ma 21 lat a ja 18. Jestem z chlopakiem 9 miesiecy. Zazwyczaj spotykamy sie u mnie w domu i czasami ale rzadko gdzies pojedziemy. Pomimo tego ze mieszkamy dosyc blisko (15 km) spotykamy sie ze dwa razy w tygodniu. Tlumaczy sie tym ze pracuje i pomaga w domu. Jak chcialam sie z nim kiedys wieczorem spotkac to powiedzial ze nie ma czasu a wyszedl do kolegow. Bylo tez kilka sytuacji ze mowil ze nie ma czasu a jak sie go pytalam co robi to powiedzial ze lezy. Zna moja rodzine a ja jego nie. Nawet u niego w domu nigdy nie bylam. Mowi ze w tym roku mamy kilka uroczystosci ze strony jego rodziny ale jak ja mam tam pojsc jak nie znam jego rodziny. Jak mam sie zachowywac. Kolejny problem to taki ze nigdy nie chce u mnie nocowac. Nie wiem co sie dzieje. Powiedzcie co myslicie o tej calej sytuacji. Z gory dziekuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podpowie ktos cos? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecko o jaki związku mowa w tak młodym wieku? W ty wieku to te "związki" wyglądają jak zwykłe kumplowanie się, poza tym to czas kiedy trzeba się bawić, a nie być na każde skinienie partnera/partnerki... na to przyjdzie czas jak się hajtniesz, będziesz miała po same uszy czasu spędzonego z facetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś Nie sądzę by posłuchała. Ja słyszałam takie teksty i po latach mogę z pewnością przyznać: to jest prawda, 18lat to czas który warto poświęcić na siebie i na naukę o życiu. Jeszcze rozumiem aby chłopak chciał się z Tobą bawić, uczyć i spędzać czas, a on Cię olewa i pozostana Ci potem wspomnienia pustki i niedopowiedzenia. Chlopcy w tym wieku są jeszcze dziećmi. Lepiej skorzystaj z czasu jaki masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieskooka19
Dziekuje za odpowiedzi ale dzieckiem bym sie nie nazwala Anonimie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość VeraD
Prosiłas o opinie to powiem Ci jak ja to widzę: skoro on teraz woli spędzić czas "leżąc" lub z "kolegami" jak napisałaś to co będzie później ? Macie staż dość krótki bo tylko 9 miesięcy to jest czas kiedy chcą każda wolna chwile spędzać razem o wszystko robić wspólnie przynajmniej w moich związkach tak było. To że zwleka z przedstawieniem cie rodzinie też dobrze o nim nie świadczy. A to ze nie chce u ciebie nocowac to tez dla mnie dziwne ... Zdajesz sobie sprawę ze w waszym związku jest problem a to już połowa sukcesu. Ale to facet powinien zabiegać o kobietę i chcieć spotkań z własnego doświadczenia powiem Ci tyle : nie ma co zabiegać o kogoś kto nie traktuje Cię serio. Moja opinie juz znasz resztę dopowiedz sobie sama ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale dzieckiem bym sie nie nazwala & Są takie panny, które już od 12 roku życia są 'nie dzieckiem', bo im biust urósł. Jeśli jesteś dorosła, to uczysz się do matury, poszerzasz wiedzę by mieć lepszy start w dorosłość, planujesz przyszły zawód, a nie łasisz się do Dżola, żeby u ciebie spał. Rodzice godności nie nauczyli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×