Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mały problem od początku

Polecane posty

Gość gość

Witam forumowiczów i forumowiczki. Jestem z najwspanialsza dziewczyna od tygodnia. Problem pojawił się już na początku. Moja wybranka ma pracę, potem treningi 5 razy w tygodniu do późna. Pozostają weekendy. Otóż i tu jest problem, zazwyczaj ma "ważne" spotkania w gronie znajomych i rodziny...W zbliżające się ferie zimowe wyjeżdża do rodziny, przez co 2 tyg znowu się nie bd widzieli. Nie jestem facetem, który uwielbia pstrykać na klawiaturze. Wolę normalne spotkania w cztery oczy. Oczywiście nie mam nic przeciwko smsowaniu, mogę z nią pisać całymi dniami, ale nie tygodniami... Dodatkowo większość pewnie by stwierdziła, że jeśli kobietę "zdobyli" to co mają się trudzić dalej, ale nie ja. Jednak patrząc bardziej w przyszłość i biorąc pod uwagę co się teraz dzieje, nie jestem w stanie powiedzieć czy dalej będziemy razem. Jest to kobieta wyjątkowa, przez kilkanaście lat nie napotkałem takiej, nie mam zamiaru jej stracić. Pisząc ogólnie temat chce sie podzielic z wami moja sytuacja i poprosic o jakies slowa wsparcia, porady. Rzecz jasna, ze bede probowal wyjasnic to z nia, chociaz juz kilka razy probowalem. Chyba to nie jest nic dziwnego, że chce sie z nia widziec nawet te glupie dwa razy w tygodniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ona nie poznała Cie ze swoimi znajomymi i rodzina? Nie moze zabierac Cie ze soba? Jesli jest sie w zwiazku, to normalne ze chce sie spedzac ze soba jak najwiecej czasu i nawet te 2 razy w tygodniu to jak dla mnie malutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ona zwyczajnie nie ma czasu na zwiazek... spotkalem pare takich kobiet w swoim zyciu, a obecnie sam jestem w takim momencie. to nie Twoja wina, co zrobisz? znajdz inna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak zawsze było, z poprzednimi spędzałem normalnie czas, nawet w gronie ich znajomych. Aktualnie 26, ona 25. No cóż, nie pierwsza, nie ostatnia. Ale jeszcze nie spotkałem takiej, żeby od początku olać wszystko. Pytanie tylko po co w takim razie sie zgodziła ze mną być? Tyle czasu zmarnowane :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zgodzila sie zeby z toba byc na chwile , jak bedzie mala czas to wtedy zpedzi go z toba , nie stawia cie na pierwszym miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj sobie spokój, jesteś tylko zabawką na chwile, będzie miała ochotę to się z tobą spotka, ale to ona musi mieć na to ochotę i twoje zdanie się nie liczy i wcale bym się nie zdziwił jakby laska już kogoś miała, a ty byłbyś odskocznią od rutyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma poza mną nikogo innego. Mam znajomych, którzy ja tez dobrze znają. W sumie to dobra. Jedynym sposobem ja złapać jest trening, pogadam jeszcze raz i zobaczymy, pewnie pożegnamy sie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejna cipka a nie facet. Daje sobą pomiatać i jeszcze się "radzi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×