Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość DarkShadow123

Zazdrość. Koledzy.

Polecane posty

Gość DarkShadow123

Witam, moim problemem jest zazdrość czasem przesadna i czasem nie uzasadniona. Próbuje sobie z tym poradzić ale mam kilka pytań odnośnie mojej dziewczyny z ktorą jestem ponad dwa lata. Mianowicie zastanawia mnie czy to jest moja chora zazdrość czy przesada z jej strony. Do rzeczy, moja dziewczyna ma wielu kolegów (praktycznie samych kolegów) z wydziału z którymi utrzymuje kontakt poza uczelnią. Wyjscia na koncert na piwo itd. Jeden z nich powiedział jej wprost że sie w niej zakochał po czym ona wyjaśniła mu że nie ma szans gdyż ma chłopaka i nie jest absolutnie nim zainteresowana lecz utrzymuje z nim kontakt gdyź razem studiują pisze do niej czasem i dzwoni ostatnio wyrwał nawet mu się głupi tekst typu (jak ze mną pójdziesz na wydział dam Ci buziaka czy Cie przytule) wyjasnila mu ze nie powinien tak pisać i on wie że ma chłopaka gdyż raz napisała mu że nie jestem zadowolony z tego względu że tak pisze. Jest tez inny który wczesniej zarywał z nim również utrzymuje kontakt i twierdzi że to zwykly kolega i nie chce tracić znajomego a jakis czas temu był u niej po zajeciach poznym wieczorem po notatki i siedział na herbacie z godzinę. Rzadko sie widujemy gdyż jest duzo nauki i gdy chce się spotkać czy nawet ją odproawdzić to mówi że nie da rady bo ma tyle nauki że masakra. Wiedzą że ma chłopaka ale nie wygląda jakby im to przeszkadzało. Raz moja chora zazdrość doprowadziła mnie do tego że czekałem pod jej blokiem odprowadziło ją po imprezie dwoch typków pozegnali sie przyjacielskim buziakiem w policzek i przytuleniem i poszli nie widziała mnie wtedy bo się nie pokazałem (ale zadzwonilem do niej zaraz ze tam bylem).. Czy mam prawo do zazdrości czy jednak przesadzam i nie powininem się martwić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ma czasu a chodzi na imprezy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chodzi jakoś często na imprezy nie chodzi o sam fakt imprezowania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz co, oni wiedzą, ze ona jest zajęta, ale dalej pisza smsy, spotykają się. Wydaje mi się, że ona też do końca nie jest fair, bo nie postawiła sprawy JASNO, że ma chłopka. Czyli wy się rzadko widujecie, ale ma czas na herbatki z kolegami i imprezy z nimi? Dziwne to jakieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×