Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dajaca soboa pomiatac

Przykro mi przez jego zachowanie

Polecane posty

Gość dajaca soboa pomiatac

Prosze doradzcie mi gdyz jestem o krok od powiedzenia mu co o tym mysle. Spotykamy sie okolo dwa miesiace, znajomosc sie rozwija, bylo pare fajnych spotkan. On pierwszy zaczal byc troche wylewny w stosunku do mnie chociaz ja racjonalnie dawalam znac ze potrzeba czasu. Mieszkamy w jednym miescie ale on ogolnie jest z innego. I teraz wrocil do domu bo ma troche urlopu do wykorzystania. Na poczatku bylo ok pisal do mnie, odzywal sie, mowil ze teskni tak normlanie zwyczajnie. Kilka dni temu tak jakby cos sie popsulo. Spedza praktycznie cale dnie poza domem, wychodzi w poludnie wraca pozno w nocy. Tlumaczy ze spotyka sie ze znajomymi. Ok ale zeby nie miec czasu napisac do swojej laski smsa? Jestem wyrozumiala I wszystko zrozumiem ale czuje sie po prostu olewana. On napisze wtedy kiedy mu pasuje rano, I to tylko cos w stylu dzien dobry, co slychac ( rozmawiamy przez komunikator bo on nie chce wydawac pieniedzy na smsy) Fakt ze tlumaczy ze do niego trzeba miec polaczenie do sieci I mowi ze ma je tylko w domu. I napisze pozno pozno w nocy o 2 nad ranem wtedy kiedy wraca. Zaczyna mi sie to nie podobac, jest mi po prostu przykro, bo jesli tak to co on robi taki czas poza domem? Dzis jest mi podwojnie przykro bo jechalam na szkolenie kilkaset km napisal tylko wczesnie rano gdzie praktycznie dopiero wyjechalam, przez caly dzien nie zainteresowal sie czy dojechalam. Nie wiem ale jak tylko sie odezwie mam ochote mu powiedziec ze niech sobie znajdzie inna ktora bedzie pomiatac, jak sie zachowac, co myslicie o tym jego zachowaniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tego co piszesz jesteście dorośli i ja bym się na to nie godziła bo widać,że facet potrzebuje Cię tylko wtedy jak już nie ma nic innego do roboty.Jak się kogoś kocha i zależy nam na partnerce/partnerze to zawsze szuka się kontaktu!A napisanie smsa to tylko 30 sekund,więc wybacz ale jakoś nie wierzę,że przez cały dzień nie ma czasu aby to zrobić.Ja na Twoim miejscu powiedziałabym szczerze co o tym myślę i albo zmiana albo wypad do innej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajaca soboa pomiatac
Dziekuje ci bardzo, strasznie mnie to meczy, on w zasadzie ustala zastady tej znajomosci, jak mu wygodniej. A jak ja zwroce na cos uwage to zaraz odwraca kota ogonem I mowi ze szukam problemow tam gdzie ich nie ma..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trochę godności, głupia dziewucho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajaca soboa pomiatac
Moze ktos jeszcze sie wypowie bardzo mi sa potrzebne rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rada jest tylko jedna, zostaw takiego cymbała i znajdź sobie mężczyznę który będzie się tobą interesował zawsze a nie "raz na ruski rok" przejechałaś tyle kilometrów i nie obchodziło go to czy dojechałaś cała... co to ma być? Związek bez zobowiązań? Ty się angażujesz a ona ma to za przeproszeniem w d***e. Z tego co widzę to uwielbia imprezować niż spędzać z tobą czas. Odpowiedz sobie na pytania czy ktoś taki jest ci potrzebny? Czy wolałabyś żeby twój chłopak poświęcił ci jednak swój czas? Zainteresował się twoim losem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko, w tej relacji tylko jedna osoba uważa, że jesteście parą. i niestety jesteś to ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli chcesz naprawdę znac odpowiedz na nurtujące Cię pytania, napisz do mojej wróżki Sofii. Jest świetna. Jej email tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto daj sobie z nim spokój. Tez się z takim panem niedecydowanym spotykałam prawie dwa miesiące i nie wytrzymałam tego. Przeciez wiadomo że człowiekowi jak zależy to z każdym tygodniem się coraz bardziej angazuje i chce czestszego kontaktu, wiec ja chciałam a tenmoj ex ciagle był krok w tył. Tez jeden sms, telefon to tylko raz na trzy dni i tez krótka rozmowa,tez nie ineresowało go czy wróciłam bezpiecznie po randce która zakończyła się po północy, tez nigdy nie napisał mi jakiegoś komplementu po randce czy pierwszym pocałunku. Załuję strasznie ze poszłam z nim do łózka po dwóch miesiącach. A wyobraz sobie ze po powrocie do domu tez nie doczekałam się jakiegoś miłego smsa:-( to było straszne i chyba wtedy pękłam. Także niewarto tracic czasu na niezdecydowanego faceta i pamiętaj zebys czasem nie poszla z nim do łózka bo tym go nie rozkochasz już na pewno/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×