Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie moge uwolnic sie od zonatego

Polecane posty

Gość gość

Nie raz chcialam z nim zerwać znajomośc, to trwa juz ponad rok w sumie... A on nadal się odzywa, chce sie spotykać, choc myslalam, ze moze to juz koniec to przez to ciezko mi o niz zapomniec... Wczoraj moglam sie z nim spotkac ,ale odmowiłam, tylko najgorsze, ze wiem, ze ta znajomosc nie ma przyszlosci, a ciagle mnie cos do niego ciagnie i nie da sie od niego uwolnic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tzn moze jakbym na niego nabluzgała czy cos to by sie ostatecznie odczepil, ale nie chce sie tak zachowywać, a olewanie go nie zniechęca np jak nie odpisze na jedna jego wiadomość, to za kilka dni pisze nastepnego smsa, potem nastepnego... I jak ja mam zapomniec o nim? I co najgorsze chcac nie chcac pewnie go jeszcze nie raz spotkam siłą rzeczy nawet jak sie nie bedziemy spotkac i wtedy wspomnienia odzyją... Ta znajomosc jest dla mnie toksyczna, a nie moze sie zakonczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ewa333- staram się myslec głową i nawet nie chodzi mi o seks chociaz bylo cudownie mi z nim, ale o to, ze za nim tesknie, chcialabym nawet spotkac sie i porozmawiać, tylko wiem, ze nie powinnam i jak to sie moze skonczyc, ze i tak wyladujemy w lozku.. Ja to już chciałam skonczyl pol roku temu, od tego czasu sie to tak ciagnie bez sensu i raz na jakis czas mu ulegam, to nie ma sensu bo on dla mnie zony nie zostawi co jest raczej pewne, nie traktuje mnie powaznie, a ja szukam kogos z kimz bym mogla zaplanowac przyszlosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A perspektywa bycia kochanka przez lata do której czasami zadzwoni czy napisze mi nie odpowiada... Ja chce zalozyc rodzine w najblizszych latach ( a mam 28)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to mu nabluzgaj. Postrasz go, że powiesz jego żonie. Jesteś słaba, jak widać, a on to wie i wykorzystuje. Postaw sprawę jasno i nie przebieraj w słowach, bo inaczej do niego nie dotrze. Ale plus dla ciebie, że zdajesz sobie sprawę, że jesteś tylko odskocznią dla znudzonego żonkosia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Juz sobie zdalam z tego sprawe, ze jestem odskocznia, choc dlugo nie moglam tego zaakceptować, byłam w nim zakochana... Teraz juz trzymam go na wiekszy dystans tzn stlumiłam w sobie te uczucia do niego bo i rzadko sie widujemy, ja od jakiegos czasu unikam spotkan z nim, wczoraj tak samo sie z nim nie spotkalam choc chcial przyjechać bo wracał z jakiejś delegacji, ale ciesze sie, ze mu nie uleglam.... Chyba nabluzgac mu to bylby jedyny sposob bo olewanie do niego nie dociera jakos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I tak sobie mysle jakby wygladało moje zycie jakbym sie poswiecila temu romansowi... pewnie byłabym kochanka iles lat ,a on by od zony i taknie odszedl, nie odpowiada mi to bo chcialabym miec meża i dzieci.... W najblizszych latach, szczegolnie,ze mam juz 28 wiec nie jestem tez najmlodsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czeeerwonawisienka
Postaw mu warunek: " jak sie rozwiedziesz to sie odezwij. Inny układ mnie nie interesuje" i zobaczysz jak zareaguje. To najlepszy sposob zeby pozbyć sie faceta a przy okazji sprawdzian jego uczuć :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×