Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rockets777

Serce z kamienia

Polecane posty

Gość Rockets777

Mam 25 lat. Czy to możliwe że nie potrafię poczuć miłości. Wiele dziewczyn próbowało sie do mnie zbliżyć a ja nic. Czy to normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może za wiele wymagasz od miłości? Poszukujesz uczucia takiego, jak filmach, czy w poematach, a trafiają się mniej interesujące relacje. Większość ludzi zadowala się takimi, ale Ty nie potrafisz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rockets777
Nie szukam miłości takiej jak w filmach. Po prostu nie potrafię się zakochać. Miesiąc temu zranilem moją dobrą koleżankę z tego powodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rockets777
Szczerze też nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie trafiles na ta. Wyluzuj. Zraziles się jakoś może?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozostaje możliwość, że masz lekko socjopatyczną osobowość. Co niekoniecznie będzie Ci bardzo przeszkadzać w życiu, jeśli mimo wszystko umiesz współżyć z ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rockets777
Nie zrazilem się nigdy żadnej nie kochałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rockets777
Z ludźmi zyje normalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rockets777
Tak odczuwam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciężkim jesteś orzechem do zgryzienia :D Wobec tego raczej nie możesz być socjopatą. A tęsknotę, samotność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczerze nie . Ani tęsknoty ani samotności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rockets777
Po prostu nie wiem czy to normalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może masz głębsze kompleksy z których nie zdajesz sobie sprawy. Jakieś blokady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rockets777
Może to prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rockets777
Nie jest uciążliwe. Ale mi jest przykro ponieważ moja koleżanka gdy mnie widzi to jest smutna a ja na to nic Nie mogę poradzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja widzę tu dwa problemy. 1) Niemożliwość zakochania się w ogóle. - Ale to, jak się okazuje, na razie nie sprawia Ci większych problemów. 2) Niemożliwość odwzajemnienia uczuć i związane z tym Twoje poczucie przykrości, współczucia. To smutne, ale nic na to nie poradzisz, nie możesz przecież postąpić wbrew sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
możesz być nierozwinięty do końca, są takie osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze zostałeś głęboko zraniony dlatego.. Swoją drogą poznałam taką osobę i tez mi smutno mysleć że on może nic nie czuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PysioMysio
Coz hmm moze to taka jakby obojetnosc ? A moze zwyczajnie zadna z poznanych dotad dziewczyn Cie na tyle nie zaintrygowala bys sie ktoras zainteresowal czasem tez tak bywa. Moze zadne nie sa na tyle ciekawe. Ewentualnie wlasnie kwestia tych blokad jakis wewnetrznych, moze tez zalezne to jest od jakis tarumatycznych urazow psychicznych. Czy to jest normalne ? A czy to wazne ? Mysle, ze to nie istotne o ile nie przeszkadza Ci w zyciu i w miare dobrze sie z tym czujesz. Mowisz, ze Ci smutno bo koleznace zrobiles przykrosc, no ale przeciez postapiles slusznie. Jesli kolezanka Cie nie zainteresowala to nic dziwnego, ze powiedziales "nie". To, ze jej przykro coz trudno spodobal jej sie nie odpowiedni facet. W zyciu nie zawsze wychodzi tak jakbysmy tego chcieli i nie da sie kazdego uszczesliwic. Ona to musi zaakceptowac i tyle. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×