Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

zachowania ludzi cz3

Polecane posty

Gość gość

kolejny przykład: pewien przystojny chłopak w pracy, jest dośc skryty i gburowaty. nie przeszkadza to jednak pewnej dziewczynie ciągle do niego się uśmiechac i zagadywac (jest pełno innych, sympatyczniejszych osób w pracy, no ale ona uparła sie akurat na niego). raz on już wychodził do domu, ubiera się i kieruje do drzwi a ona w tym czasie cos zagaduje. słyszał to, nei bardzo chciało mu się odpowiadac, cos odburknął, ona dalej do niego mówi a on dokładnie w tym momencie wyszedł trzaskając drzwiami - w tym momencie gdy ona do niego mówiła... ja na jej miejscu bym co najmniej się uniosła i o - nie bede sie narzucac, zachowałes się niegrzecznie, nie będę zagadywac więcej. ale nie ona. na drugi dzień ona jeszcze bardziej się do niego przymilała! i to kolejny przykład że dla ludzi ważniejsza od własnej godności jest relacja z kimś. tylko co to za relacja z jakimś gburem, który cię tak ośmiesza przy wszystkich? moim zdaniem on się w sumie dobrze zachował bo ona się strasznie mu narzuca, ale chodzi mi o tą dziewczynę. czy ona nie ma godnosci? czy to moze ze mną jest coś nie tak i ja jestem przewrażliwiona? może ja też powinnam, tak jak w poprzednich przypadkach, siedzieć cicho i marznąc, i pozwolić się traktowac jak g****o przez kolegów, ale przynajmniej by mnie wszyscy lubili? co Wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×