Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nie kocham mojego męża

Polecane posty

Gość gość

Jestem kilka lat po ślubie. Mąż jest bardzo dobrym, opiekuńczym człowiekiem. Zapewnia mi dobre warunki, zrobił karierę. Nie zdradził, kocha. Utrzymuje, nie muszę pracować. Nigdy nawet nie krzyknął. Ostatnio zaczął coraz częściej mówić o dziecku, o planowaniu. Długo o tym myślałam i doszłam do wniosku, że nie mogę mu go dać. Tak bardzo chciałabym go pokochać...przed ślubem spotkałam na swej drodze totalne przeciwieństwo. Faceta po rozwodzie, z 2 dzieci z wielkimi długami. Myślałam, że ślub sprawi, że zapomnę o tym rozwodniku..a nie mogę, nie potrafię...tak bardzo chciałabym zapomnieć i pokochać męża..dziewczyny czuje się jak zwykła d******** Nie okazuje mężowi uczuć, bo myślę o tamtym. To okropne. Z tamtym mogłabym spędzać cały swoj wolny czas, całować go..tulić..skończe w psychoatryku. Nie widzę wyjścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaką trzeba być idiotką droga autorko żeby się chajtać z kimś kogo się nie kocha? nie pokochasz męża bo nie da się tak rozwiedź się z nim bo nigdy nie będziesz szczęśliwa jeżeli możesz to napisz jaki twój mąż ma znak zodiaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja Ciebie rozumiem. Kocham dupka, który ma mnie gdzieś. I jestem sama,bo nie umiem z nikim być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie Ty jedna męczysz się w małżeństwie, gdzie nie ma miłości. Nie kocham swojego męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znowu ta slynna prowokatorka...zaczynam myslec ze to jakas modka która zakłada te durne temaciki zeby cos sie działo na forum,bo trudno uwierzyc ze mozna byc idiotą który pisze nieraz kilka tematów dziennie dla samego pisania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Męczę się, bo chciałabym dać mężowi szczęście, uczucia, dziecko też a nie potrafię. Dziewczyny tak fatalnie się z tym czuje. Biorąc ślub byłam pełna nadziei, że uda mi się pokochać tak dobrego człowieka. Naprawdę mój mąż jest cudowny, opiekuńczy, wyrozumiały..mogłabym tak pisać i pisać...ale brakuje uczucia z mojej strony. Bardzo mnie to męczy. Wiem, że gdy wystąpie o rozwód on się załamie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zatem odejdź od niego, z pewnością nie zasłużył sobie na takie traktowanie. Bądź z nim szczera i odejdź - proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kto ją będzie utrzymywał jak odejdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam też taką samą sytuację...jesteśmy po ślubie 10lat..tylko że muj mąż wie o tym że kocham innego..jestem z nim szczera..ale zbiegiem lat jest mi lżej,tak jak bym nauczyła się z tym żyć..chociaż było ciężko..ja chciałam aby mąż mnie zostawił..bo ja nie umiałam tak żyć..ale on nie chciał..bo mnie za mocno kochał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zasługujecie ścierki na tych facetów. Niejedna by się pokrooić dała za takiego ...Czemu właściwie wychodziłyście za nich ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×