Gość gość Napisano Luty 9, 2016 bo ktoś potrącił jakiegoś kota i ona to widziała.Wchodzi zaryczana do pracy w końcu pod naciskiem,bo szef jej sie pytał co się stało ,mówi że jakis obcy buras zdechł jej na ręku...Laska prawie 33 lata Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach