Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy na miłość lepiej czekać, czy aktywnie jej poszukiwać? Czas leci a ja sama...

Polecane posty

Gość gość

Tak się zastanawiam czy nie jestem zbyt bierna, do tego niestety domatorka i tak mija już prawie drugi rok jak jestem sama. Jak tak dalej pójdzie to zostanę sama na starość, a młoda już nie jestem. Jak wy znaleźliście drugie połowy- czekaliście cierpliwie czy świadomie robiliście coś żeby w tym sobie pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niby korzystałam z portali randkowych ale tam nie miałam szczęścia do facetów. Związałam się z dwoma ale zostałam wykorzystana i nic więcej i teraz mam uraz do tego typu sposobów szukania miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobja mnie już ta samotność, w nowej pracy nikogo nie poznałam ciekawego a zresztą większość i tak zajętych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie facetów tylko mężczyzn i jak wybierasz debili to twój problem gość dziś A sama jesteś ciekawa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja poznałam swojego chłopaka przez internet, nie szukałam miłości, po prostu chciałam z kimś czasem popisać, a ze chłopak wydał się miły i okazało się że mieszkamy blisko siebie, to po dwóch miesiącach pisania zaproponowałam spotkanie, no a dalej samo się potoczyło, zaczęło się od koleżeństwa, potem przyjaźń, potem w grę wszedł seks, bo oboje byliśmy sami, a wiadomo że ludzie mają swoje potrzeby, no i zakochaliśmy się w sobie :) Czekać nie warto, bo nic samo z nieba nie spada, chcesz coś mieć to sama musisz to zdobyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Ja poznałam swojego chłopaka przez internet, nie szukałam miłości, Czekać nie warto, bo nic samo z nieba nie spada, chcesz coś mieć to sama musisz to zdobyć. x Sama czekałaś aż ktoś cie zagada a gadasz o szukaniu :P zdecyduj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Akurat tak się składa że to ja zagadałam, a właściwie odpowiedziałam na pytanie które chłopak zadał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na Twoim miejscu zwróciłabym się z tym pytaniem do mojej wróżki Sofii. Ona ci powie co powinnas zrobic aby byc szczęsliwa. Jej adres to tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak przestaniesz szukac to wtedy znajdziesz...zajmj sie soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem tak, najpierw cierpliwie czekałam, po 4 latach czekania zaczęłam aktywnie szukać. Minęły kolejne 4 lata, dalej jestem sama. Jak nie masz szczęścia, to nie masz i tyle. Nie każdy może być szczęśliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A z jakich okolic jesteś?pytam bo ja też sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 19:55 a ile masz lat? i skąd jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No mam już swoje lata :-) jestem z południa polski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz, swoje lata każdy ma :P zdradź wiek, bo tak w ciemno to ciężko się zapoznawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 40

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ja mam równo 10 lat mniej :P a czemu jesteś sam w tym wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo coś się skończyło i jestem sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesteś z krakowa 40 latku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wybrałem opcję czekania a mam już 27 l... i nigdy do mnie nie przyszła zawsze miałem tylko koleżanki na odległość mimo nawet podwójnych studiów(typu chodz na wesele, chodż do sklepu, chodz do baru) zawsze ta znajomość się zatrzymywała i granica poza koleżeńska nigdy nie została przekroczona (nie mowie tu o żadnym sexie, ale nawet nigdy z nikim nie chodziłem) Takie są efekty biernego czekania, nie zaangażujesz się to po jakimś czasie zainteresowana osoba cię totalnie oleje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:31 z tego co piszesz to jesteś facetem wiec zastanawia mnie na co ty czekasz?? my kobiety niestety najczęściej czekamy na wasz ruch, wiec czemu nie działasz? liczysz ze jakas kobieta cię poderwie??masz jaja w slipach czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niespokojna28
Ja na twoim miejscu rozejrzałabym się za kimś np. na portalach randkowych ale tak na spokojnie bez spinania się. Ja nie miałam szczęścia do facetów, a swojego męża poznałam przez jeden z portali randkowym. Podejrzewam, że gdybym sama się za tym nie rozejrzała to bym była do tej pory sama bo niestety nie ma zbyt dużego kręgu znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję dziewczyny za rady, macie rację chyba muszę coś zacząć też działac delikatnie. Nie jestem zdesperowana i szukam uczucia a nie pierwszego lepszego ale mam wrażenie że moje spokojne usposobienie i nieśmiałość skutecznie uniemożliwiają poznanie kogoś. Mam już swoje lata i jak nie zacznę też działać to zostanę sama jak palec a tego bym nie chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwna mentalność tych Polskich kobiet czekają na ruch faceta, a ja mam żonę z zagranicy z Czech poznałem na Erasmus ona przyjechała do Polski pierwsza zagadała była megaotwarta i uśmiechnięta i tylko dzięki jej zaangażowaniu jesteśmy szczęśliwym małżeństwem :P A wy dalej sobie czekajcie do samej starości, niestety Polacy też są wstydliwi a Polki niech se czekają dalej.... Trochę zaangażowania ze strony kobiet też być powinno!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miłości się nie szuka, ale też nie można być biernym, ale szukanie z góry partnera sprawia że odrzucamy i nie zauważamy naprawdę fajnych ludzi, bo szukając partnera szukamy swojego ideału który mamy w głowie, automatycznie odrzucając tych co z pozoru nie spełniają niektórych warunków. Najlepiej podchodzić do tego luźno, zamiast szukać chłopaka zacząć od zwyczajnej znajomości, a czas pokaże co z tego wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja chce 40stke ! teraz niech wskoczy na mnie i zrobi ze mną co chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwna mentalność tych Polskich kobiet x Bo Polki pod tym względem są zacofane, z racji pracy byłem w kilku krajach Europejskich, kobiety z Niemiec, Francji, Skandynawii, Anglii nie widzą problemu aby w pubie postawić obcemu facetowi piwo i się do niego dosiąść i zagadać. Zasada powinna być prosta... jeśli ktoś ci się spodobał, to działaj, bo inaczej będziesz żałować że nic nie zrobiłaś/eś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trochę zaangażowania ze strony kobiet też być powinno!!! XX Niestety nie zgadzam się z tym do końca. faceci to takie dziwne stwory że często jest tak że jak zobaczą ze kobiecie zależy to oni w momencie tracą zainteresowanie. Dwa razy tak zrobiłam i nigdy więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widzicie dziewczyny! Moja obecna żona z Czech sama pierwsza do mnie zagadała (a nie znała jeszcze dobrze Polskiego to śmiesznie jej wyszło :D ) od razu się przedstawiła przywitała z całą grupą radosna serdeczna i tym mnie ujęła ja bardzo nieśmiały nigdy nie miałem dziewczyny i nagle się otworzyłem tylko dlatego że ona była dla mnie bardzo miła i serdeczna prawdomówna i co kilka dni sama zaczynała rozmowy) Niby tylko ERASMUS wróciła do siebie ale szczęśliwym trafem ejj pracę znalazłem na tłumacza, i została a teraz jest moją zoną i jestem szczęśliwy :D Gdby nie to z moją fobią społeczną między strachliwymi Polkami to pewnie byłbym starym kawalerem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak zobaczą ze kobiecie zależy to oni w momencie tracą zainteresowanie x Jak trafiasz na upośledzonych emocjonalnie idiotów to tak jest niestety, zresztą nie chodzi o to aby kobieta przejęła całą rolę, wystarczy że kobieta pokaże facetowi że chce go poznać i to wszystko, kobieta nie powinna się łasić i sugerować facetowi że chce czegoś więcej poza zwykłą znajomością, bo wtedy facet poczuje się osaczany i zmuszany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:47 a powiedz mi jak wyglądały wasze początki? kto wychodził z inicjatywą? czy ty do niej pisałeś, dzowniłeś? Bo ja spotkałam faceta który niby by chciał ale tak jakby się boi i nie wiem co robić, bo nachalna tez nie chcę być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×