Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość beksa123

Jakie kobiety są brane za żony

Polecane posty

Gość beksa123

Zakładamy, że jest chemia i uczucie. Jakie musi posiadać cechy? czym się wyróżniać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda to ze
OZP to podstawa, bez tego się nie nadaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musi chociaz troche powaznie myslec o zyciu nie wyobrazam sobie z kims w rodzaju Alutki z serialu rodzina zastepcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdecydowane. Znające swoją wartość. To kobiety które nie dopuszczają myśli, że facet nie zapłaci za nie w knajpie. Wiedzące czego chcą. Na przykład małżeństwa - nie dadzą się zwodzić latami. Po ślubie ograniczające do 9 kontakt męża z kolegami i koleżankami. Lubiące postawić na swoim, trochę złośliwe i kłótliwe, lubiące poniżać mężczyzn. I co ważne - nie zakochane w mężach, takie trochę zimne, typ zdradzający. Często materialistki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś OZP ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"lubiące poniżać mężczyzn" ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie znam sado masochistow desperatow lubiacych dawac sie ponizac znam bardzo uleglych facetow znoszacych fochy ale ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie znam sado masochistow desperatow lubiacych dawac sie ponizac znam bardzo uleglych facetow znoszacych fochy ale jak sie w*****a to jada po calosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ograniczające do zera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W praktyce różne i z różnych powodów. A w ideale to każdy facet by chciał ładną, inteligentną i nadającą się do wspólnego życia:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś - no tak... z bliskich znajomych i rodziny to znam małżeństwa (wieloletnie) gdzie mąż jest bardzo zakochany w żonie, a ona do niego mówi przy rodzinie i kolegach per. "ty głupi bezmyślny c***u" , dodam, że bez szczególnych powodów, np. dmuchnął nie z tej strony ogniska i dym poleciał na nią. Ona wulgarna, on uprzejmy, spokojny. Znam bardzo dużo takich par. Z kolei kiedy dziewczyna jest taką "damą" z zachowania, grzeczna, uprzejma to chyba nie dostarcza tych emocji i jest nudna. Ja pewnie też z tego powodu za mąż nie wyjdę, bo spokojna jestem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Heh, rzeczywiście, są takie pary, gdzie on wszystko grzecznie robi, gotuje, majsterkuje, z dziećmi się bawi, a żona wiecznie się go o coś czepia :P czasem taka żona nawet ładna nie jest, więc to chyba chodzi o te "emocje". Ale znam też przeciwne i normalne przypadki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beksa123
To inaczej: na pewno jakie zachowanie nie jest wybaczalne? a za co właśnie je kochacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda to ze
OZP - obciągnięcie z połykiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem czy faceci naprawdę kochają te krzyczące i często obrażające się żony. No chyba że są masochistami i lubią poniżenie. To mi wygląda raczej na rodzaj przywiązania połączonego z obawą że nikogo innego nie poznają, bo faceci ze skłonnością do wpadania pod but raczej nie są tymi którzy z łatwością zawierają nowe znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscvh
Prawda jest taka że każdy bierze najlepsza w swoim zasięgu. Jak ktoś jest mało pewny siebie to weźmie, albo data się wziąść, takiej co będzie nad nim dominowała. Pewny siebie wybierze łaskę ktora beszie siedziała cicho. Najważniejsze to otwarcie mowic czego się chce. Dlatego jak słyszę: "żeby kochał i szanowal" to wiem że babka sama Noe wie czego chce. Ja tam zawsze mówiłem że chce tradycyjnego modeelu rodziny. Cześć mnie wysmiewala części byłem obojętny a część szczerze mówiła że im to odpowiada. Więc szczerość także w sprawach seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×