Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość niepotrafiebycsama

Nie potrafie byc sama. Nieustannie szukam kogos

Polecane posty

Gość niepotrafiebycsama

Juz dawno to zauwazylam, ze nie otrafie byc szczesliwa sama. Z jednego zwiazku wskakuje w drugi, albo Ci faceci chca albo ja to w jakims sensie zmuszam. Tym tez ich odpycham, i tak znowu zostaje sama. Meczy mnie to niesamowicie i zdaje sobie sprawe ze to moj problem, ale jak nie mam zainteresowania ze strony jakiegos faceta, ciepla i milosci (czesto nieprawdziwej) to na sile jej szukam. Nie wiem jak mam ten problem zniszczyc w sobie. Brzydka nie jestem, wszytsko jest ok tylko moje ciagle naciskanie, szukanie na sile. Nie potrafie byc sama i czuje sie z tym zle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepotrafiebycsama
Mysle, ze moze miec to zwiazek z niskim poczuciem wartosci. Kiedys myslalam, zeby moze zasiegnac porady eksperta. Czy ktos z Was mial lub ma taki porblem lub wie jak mozna z tym walczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepotrafiebycsama
Moze jednak ktos sie skusi na wypowiedz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam to samo, gdy byłam młodsza. Teraz już o wiele mniej, bardzo pracuję nad sobą. Ale od mojego faceta nadal ciągle potrzebuje bliskości i potwierdzania uczuć. Ja zaczęłam korzystać z porad profesjonalistów, czytałam poradniki, książki. Podjęłam się dorywczej pracy (jeszcze jestem studentką), aby mieć pieniądze na swoje przyjemności, zainteresowania, podróże. Teraz zapisuje się na fintess. Nic więcej, nie mogę Ci poradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko sport, zainteresowania, podróże, to tylko dodatek. Musisz zrozumieć, co jest przyczyną. U mnie to były nieszczęśliwe, wczesne i nieudane miłości plus brak zainteresowania ze strony rodziców. Musisz umieć zrozumieć, zaakceptować, wybaczyć i pójść dalej. Nauczyć się, jak Ci może być dobrze samej ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepotrafiebycsama
Staram sie robic rzeczy samej. Chodze czesto do kina, cwicze, ale nadal szukam tej niespelnionej milosci... Byc moze dlatego ze odkad mialam 17 lat bylam w dwoch prawie 4 letnich zwiazkach wiec tak naprawde zawsze ktos byc. A po tym ladowalam sie tylko w jakies chore uklady i za kazdym razem zostaje sama z placzem. bede starac sie zajmowac swoj wolny czas tak jak dotychczas, ale wiem,ze po drodze bede szukac tego zainetersowania faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szukasz zainteresowania, ponieważ masz niską samoocenę. Tak jak już mówiłam, sport, dodatki nie wystarczą. Musisz podjąć pracę nad sobą. Codziennie pracować ciężko nad sobą, ja robię to do dzisiaj. Musisz uświadomić sobie, że nikt nie może być Twoim prywatnym lekarzem - mówię tu o Twoich przyszłych facetach. Zawsze w pewnym momencie, to będzie się kończyło i co będzie dalej? Musisz znaleźć sposób na zbudowanie samooceny, akceptację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepotrafiebycsama
Ok rozumiem, i dziekuje za porade. Jak moge to osiagnac? Czytajac poradniki, ksiazki? czy jest jeszcze cis o robilas lub robisz aby podniesz swoja samoocene?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja do tej pory poszukuję takich metod :) Staram się wypisywać, to co w sobie lubię w zeszycie. Tytułów poradników dzisiaj nie pamiętam. Polecam wizytę u psychologa, to bardzo ważne. Staram się robić te wszystkie dodatkowe zajęcia, o których już mówiłyśmy. Staram się uświadomić sobie, że jestem wartościowa sama w sobie - popadłam w udowadnianie sobie wartości poprzez osiągnięcia, a to też zagania człowieka w ślepą uliczkę. Ostatnio wpadłam też na artykuł, że powinno się więcej robić dla innych, bo wtedy człowiek mniej skupia się na sobie, staje się mniej egoistyczny, a dając innym, daje samemu sobie radość. Ostatnio pomaga mi też wiara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niepotrafiebycsama
ja tez czytalam jakies artykuly itd i to pomagalo na chwile Dopoki ten czy inny facet nie zaczeli sie nie odzywac. mam problem i bede z tym walczyc. Dobrze, ze chociaz tu mozna popiasc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×