Gość gość Napisano Luty 16, 2016 Na jednym z egzaminów każdy ściagał,chociaz wykładowca chodził po sali.Bałam się że mnie przyłapie i mnie wywalą z uczelni albo coś takiego.. Więc nie ściagałam i nie udało mi sie zaliczyc egzaminu.Jutro mam poprawkę i nadal nie mogę zapamietac paru rzeczy bo to taka pamięciówka,każdy mowi zebym tym razem ściągala,ale poprawe pisze mniej osob wiec tym bardziej moze mnie przyłapac.. Z drugiej strony jesli nie uda mi sie znowu zaliczyc to tez przechlapane :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach