Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tomekk36

Zdrada wisi w powietrzu...

Polecane posty

Gość tomekk36

Jestem z moją kobietą od nie całego roku. Ja mam 36 lat, ona 34. Oboje mamy za sobą nieudany związek. Na początku była kobietą mega trudną do zdobycia. Taka typowa kobieta sukcesu, która sprawiała wrażenie, że faceci jej nie interesują. Jednak udało się. W gruncie rzeczy jest cudowną, piękną i ciepłą kobietą. Jako, że nigdy nie była zadowolona ze swojego wyglądu ( niska, przy sobie) zapisała się na fitness. I tam zaczął się problem. Wykupiła zajęcia z osobistym trenerem i mam wrażenie, że są przerażająco blisko siebie. Jakieś sms-y, kawa po zajęciach. Jest nim cholernie zauroczona. Nigdy nie byłem zazdrosny, bo uważałem, że nikt nie zwróci na nią uwagi. Wiem, że to głupie. Tym bardziej przystojny trener fitness.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gaajowy
Nigdy nie byłem zazdrosny, bo uważałem, że nikt nie zwróci na nią uwagi. xxx typowy błąd facetów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×