Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćzakochana

Po co faceci utrzymuja kontakt z bylymi milosciami , bylymi partnerkami ?

Polecane posty

Gość gośćzakochana

Jaki maja w tym cel? Proszę o odpowiedz facetów , którzy utrzymują nadal kontakt z byłymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo jeszcze na cos licza... Trudno sie domyslec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo podbudowują swoje ego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo chcą mieć na rezerwie dziewczyny do darmowego seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćzakochana
A jeżeli seksu nigdy nie było i była jest porządną dziewczyna ,która czeka z seksem do ślubu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie też to ciekawi... Jeśli są wspólne dzieci to rozumiem, ale dzieci nie ma, ludzie się rozeszli więc po co do siebie dzwonić?? (jestem kobietą)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo to część ich życia i nie chcę żeby to tak po prostu zniknęło. ja mam kontakt bo łączy nas wspólne dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćzakochana
Oczywiście rozumiem gdy łącza ich dzieci ale gdy nie ma dzieci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, część życia, którą zamknęłam. Gdybym chciała żeby trwała to byśmy nadal tworzyli związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bunga Bunga. I to znowu zaczęło się robić na poważnie. Jednak zmieniłam zdanie. Choć bardzo mi na nim zależało. Nie był facetem na poważny związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez bym chciała wiedzieć mam taką sytuację z żonatym. Byliśmy zakochani ,wszystko się rozeszło. . Schłodziło. Zaznaczam że nic fizycznego nigdy nas nie łączyło Kontakt mamy cały czas, ponad 2 lata. Pisze do mnie raz w tyg. Niby nic nadzwyczajnego ale nie pozwala mi to zapomnieć tak do końca. Nie wiem po co to robi, .ja juz dawno przestałam do niego pisać. Właśnie po to żeby to wszystko całkowicie się skończyło. Czuje ze każda wiadomość to pretekst ale nigdy nie pisze niczego co mogłoby dotyczyć nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćzakochana
Gosc 9:19 Twoj jest żonaty i zapewne już nie kocha żony ale może kocha nadal Ciebie tylko zobowiązania go trzymają przy żonie. Moj ma dziewczynę, ja nadal go kocham. Piszemy do siebie raz dwa razy w miesiącu nie za często. Jak próbowałam zerwać kontakt i nie pisalam przez pare miesiecy to nie odzywał się do mnie przez ten czas ale jak znowu do niego napisałam to bardzo ucieszył się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9.34 rozumiem, to jest trudne. Dlatego podjęłam decyzję ze zerwe kontakt całkowicie. Nie będziemy się też widywać. Ja na Twoim miejscu bym walczyła o ta miłość. Nie ma żony, nie ma dzieci Tak naprawdę jest wolny. Nie wytrzymałabym na Twoim miejscu :) Ja nie robie kompletnie nic. A to wszystko boli jak diabli dlatego ze rozum kłóci się z.. I jestem człowiekiem trzeźwo -myślącym. Pewnie to tylko moje marzenia, małe marzenia, nieistotne dla nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Tylko jak ja mam o tą miłość walczyć? On jest bardzo daleko i jest z inną. Nie widzieliśmy się juz ponad 3 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aaa to już inna sprawa. On wie o tym co do niego czujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćzakochana
gość dziś Oczywiście, że wie, trochę przed jego związkiem z inną wyznalismy sobię miłość. Jakiś czas temu przed tym gdy przestałam pisać też mu napisałam co do niego czuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćzakochana
Żaden facet nie wypowie się? Nikt z Was nie utrzymuję kontaktu z byłą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czas spędzony razem z moimi byłymi dziewczynami jest dla mnie czymś wyjątkowym. I rozstanie nie sprawiło, że chcę teraz wszystko to jednym gestem wyrzucić do śmietnika. Potrafię się ze swoimi byłymi przyjaźnić i utrzymywać z nimi kontakt, one już mają nowych facetów. Dla mnie to przygnębiające, jak kobiety traktują swoich byłych, że jak już się rozstaną, to przestają widzieć w nich ludzi, widzieć osoby niegdyś bliskie, z którymi rozmawiały na najintymniejsze tematy, spały, spędzały świetne chwile. Dla was jak jest rozstanie, to już pyk - i do śmietnika faceta. Jasne, jeżeli rozstałyście się z nim w gniewie, to okej. Ale jeżeli nie, dlaczego taka bliska, serdeczna znajomość nie może przetrwać? Przecież nie wszystkie relacje w życiu są tylko relacjami męsko-damskimi. Choć wy pewnie tego nie rozumiecie, dla was wszystko jest damsko-męskie, a jak nie, to won...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo faceci wiedzą, że w bagażniku trzeba mieć zawsze koło zapasowe :P i jak się znajdzie głupia baba gotowa robić za takie koło, to chętnie skorzystają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:00 - gdzieś ty się chłopie uchował ? Chyba po raz pierwszy na tym forum przeczytałam coś wyjątkowego. Dla mnie samej zerwanie z byłym, też nie oznacza wrzucenia go do wora ze śmieciami. Bez, rzecz jasna, skakania do łóżka przy najbliższym spotkaniu. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę, ze dlatego, ze to jednak byly im bliskie osoby i tak jak ktoś napisał wyżej nie wywala się ich do śmietnika. Myślę, ze autorce chodzi o coś innego, ona w swoim byłym jest nadal zakochana i upatruje w podtrzymanym kontakcie jego uczuć do niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×