Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

problem z rodzicami

Polecane posty

Gość gość

Jakis czas temu rozstalam sie z chlopakiem I strasznie to znosilam . Rodzice go nie lubili sama nwm z jakich wzgledow ale może dlatego ze przez to nie bylo mnie często w domu i ogólnie moi rodzice są bardzo surowi mając prawie 18 lat nie mogę chodzić na zadne imprezy jeździć gdzies ze znajomymi wracać później niż 21 i najlepiej jakbym siedziala w domu albo na swoim osiedlu .meczy mnie to bardzo ciągle czuje sie taka pilnowana sprawdzana . Często zdarzało sie ze będąc z nim spóźniałam sie i nie przyjeżdżałam na ta 21 przez co były jak zwykle awantury w domu ja to rozumiem ale przeciez nie mam juz 5llat . Kilka razy rozstawalismy sie przez kłótnie i teraz tez tak bylo ale daliśmy sobie czas pare dobrych miesięcy bez kontaktu ale nie wytrzymaliśmy i zaczelismh sie widywać przez co rodzice są jeszcze gorsi niż przedtem .. Nwm jak z nimi rozmawiać wiem ze to moje życie i nie powinni sie wtrącać ale oni tego nie rozumieją mówią ze sktoro mnie zostawił to będzie tak znowu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rodzice robia Ci wode z mozgu. Jesli Masz ochote na spotykanie z nim nic im do tego. By moi po wiedzieli mi ze jestem pelnoletnia a mam wrocic o 21 to bym ich wysmiala I wyprowadzila sie. Twoja chata to jak wiezienie. Czemu z nimi siedzisz? Idz do pracy,usamodzielnij sie. Nie badz miekka pipka jak teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na razie musisz przetrzymać a później się wyprowadź, oni się i ttak nie zmienią więc coś za coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeszcze nie mam 18 lat pozatym uczę się wiec nie mam możliwości na prace chciałabym żeby go akceptowali i żeby nie traktowali mnie jak dziecko ale nie mam pojecia jak im to wytłumaczyć . Próbowałam kogoś sobie znaleźć przez ten okres gdy nie bylo kontaktu ale nie potrafiłam nikomu dać szansy ciągle myślałam o bylym i pomimo tego ile krzywdy mi zrobil nie mam do niego nawet jakiegoś małego żalu . Jak myślicie jak mogę im to uświadomić ? Może jak będę wracać na okreslona godzinę będą inaczej o nim myśleć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×