Gość gość Napisano Luty 22, 2016 mam troche ponad 30lat i bede miala proteze zebów. jak bylam mala nikt mnie nie uczyl i nie kazal myc zebów. jak sie ogarnelam zeby je myc to mialam 12 lat i musialam myc je sama woda bo na paste matce bylo szkoda kasy a ja nigdy nie mialam swoich pieniedzy. do dentysty wtedy zaczelam chodzic bo jeszcze w szkole byl. ale juz wszystkie zeby mialay prochnice.wiadomo ze na fundusz nei wiele dalo sie zrobic prawie wzystkie plomby czarne. jedynek do polowy nie mialam. potem ciąze zrobily swoje z zebami. i nawet leczenie płatne nie wiele pomagalo. musialam usunąć 4,5,i 6, a teraz jeszcze 1 mi sie połamaly i nie mam kasy na korony a dentysta nie daje mi gwarancji ze nawet by sie trzymaly bo korzenie zniszczone i musialam te zjedynki wyrwac. i jak si ezagoi ide robic proteze mam nadzieje ze szybko sie przyzwyczaje i bede mogla w niej chodzic Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach