Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Facet. Potrzebuję porady

Polecane posty

Gość gość

Witam. Przedstawię Wam pokrótce moją szybka historię.. W weekend odbyła się impreza biznesowa, na której miałam okazję pracować. Poznałam tam faceta - ale co to był za facet! Ideał! Niestety, przez natłok obowiązków tamtego wieczoru, tylko się zapoznaliśmy, kiedy podszedł wyjaśnić mi pewne kwestie dotyczące mojej pracy. Skończył swoje obowiązki dużo wcześniej ode mnie, akurat się przypadkiem minęliśmy kiedy wychodził; pożegnał się, życzył powodzenia i wyszedł. Namieszał mi w głowie.. Postanowiłam napisać do niego na słynnym fb.. Może to dziecinne, ale innego wyjścia nie było. Okazało się, że jest starszy o 7 lat. Oboje jesteśmy po 20stce, więc aż tak nie było tego widać, choć zdziwiła mnie aż taka różnica wieku. Zapytałam o samopoczucie, odpisał, rozmowa nam się trochę rozwinęła, ale tylko na ten jeden dzień. On pracuje i studiuje w innym mieście, a ja mam pracę w jego mieście rodzinnym. Nie chciałabym się narzucać, ani wyjść na "desperatkę" jak to można śmiało stwierdzić.. Myślałam nad niezobowiązującą propozycją spotkania się na kawę, gdyby wpadł do nas do miasta.. Tylko czy wypada kobiecie? Tym bardziej, że się kompletnie nie znamy. Nie wiem co zrobić, mam mętlik w głowie. Jak postąpilibyście na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czy sprawdzilas czy kogoś nie ma? Moim zdaniem trochę głupio tak od razu zapraszać bo będzie wiedział że masz na niego chrapke poza tym facet powinien zdobywać.. chyba że jest strasznie nieśmiały i widać jak mu się podobasz to wtedy inna sytuacja a tak to chyba zły pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego ideał? Taki przystojny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, taki przystojny :D Wydaje mi sie, ze nikogo nie ma.. Gdy pisaliśmy powiedział, ze cały czas wypełnia mu praca i szkoła, a zycia prywatnego praktycznie nie ma. Wiec jak to rozumieć...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Posłuchaj głosu serca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To lecisz tylko na wygląd pusta lalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takich naszych ideałów spotykamy ilu w życiu - jednego, dwóch? Dlatego zawsze gdy takiego spotykamy, nigdy nie wolno odpuścić, bo będzie się żałowało do końca życia. Walcz o swoje szczęście, nie oglądaj się na jakieś kretyńskie konwenanse. Zaproś go na kawę, może to facet twojego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zaryzykuj, napisz, zapytaj czy miałby ochotę pójść z Tobą na kawę jak znów będzie w mieście. Nie masz przecież nic do stracenia, a tylko możesz zyskać. Faceci lubią wiedzieć że podobają się kobietom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zagadaj coś pod pretekstem pracy poproś o radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie pisz o kawie i o spotkaniu ,niech sam to zaproponuje ,ale napisz mu ze Ci sie podoba,ze ma np oczy w których mozna sie zatopic i slodkie usta ,.. ja w ten sposob zarwalam sobie narzeczonego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziekuje Wam pieknie za rady :) moze sie odważę, ale strasznie boje sie odrzucenia, nie chce sie narzucać, wiecie o co chodzi? :) jednak serce mi podpowiada inaczej i to chyba go posłucham :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zrob jak uważasz, od Ciebie zależy wszystko :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz piłka jest po jego stronie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
posłuchaj głosu waginy mruczy seksownie trzeba iść na całość, póki koleżanka nie podrzuci mu więcej lubrykantu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×