Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co mam zrobić???

Polecane posty

Gość gość

Mam dziecko w 6 klasie podstawówki, w tym roku szkolnym do jego klasy doszła nowa dziewczynka. Szybko złapali kontakt i zaprzyjaźnili się. Od jakiegoś czasu dziewczynka ta zwierza się mojemu synowi, że jest bita w domu przez matkę i ojczyma, zamykana na klucz i nie wypuszczana, nie może się spotykać po szkole z koleżankami ani kolegami - no ogólnie terror, boi się matki, a jeszcze bardziej ojczyma. Z ojcem nie ma kontaktu. Jedyną jej bliższą rodziną jest babcia, niemieszkająca jednak w Warszawie, starsza i schorowana kobieta. Syn długo nie mówił mi o niczym, ale parę dni temu się złamał. Pokazał wiadomości od niej, dopowiedział to, co usłyszał w szkole. Koleżanka błagała go na wszystkie świętości, żeby nikomu nie mówił, teraz syn błaga mnie o to samo. Chciałabym jakoś pomóc temu dziecku, gdyż wydaje mi się, że nie można bagatelizować takich sygnałów. Jednakże nie ma żadnych przesłanek co do tego, że dziewczynka mówi prawdę. Żadnych siniaków, na co dzień w szkole jest bardzo pogodna, matka na zebraniu zupełnie normalna, zadbana. Być może jest tak, że dziewczynka nie lubi ojczyma, jest zazdrosna o matkę i w ten sposób się mści. Nie chciałabym robić problemów tej rodzinie, nie znam też ani dziecka, ani matki - nie czuje się upoważniona do jakiejkolwiek rozmowy z tą kobietą np. na zebraniu. Jakiś pomysł jak to załatwić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź do szkoły i tam powiedz czego się dowiedziałaś. Naciskaj na to że informacja nie wyszła od Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślałam nad tym, ale takimi sprawami zajmuje się pedagog szkolny. W szkole mojego syna jest to bardzo niekompetentna osoba, bardzo niedyskretna. Miałam z nią do czynienia, nie pomogła, bardzo zaszkodziła. Nie wiem czy to dobry pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mulder
FBI Headquarters 935 Pennsylvania Avenue, NW Washington, D.C. 20535-0001 (202) 324-3000 Napisz do nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może spróbuj załatwić to przez nauczycielkę. Powiedz to w ten sposób co tutaj, że nie masz pewności czy nie zmyśla. Często nauczyciele mają wiecej info o rodzinie itd. Kurde chociaż nie wiem czy oni też nie mają obowiązku zgłosić czegoś takiego do opieki jak sie dowiedzą. Chyba, że jest taka "otwarta" i można z nią nieoficjanie pogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pisz do Strasbourga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli jednak kierunek-szkoła... Wychowawczyni jest nowa od tego roku, nie mam pojęcia czy można z nią rozmawiać nieoficjalnie. Cała sytuacja wydaje mi się mało prawdopodobna, ale nie chcę mieć późnij wyrzutów sumienia, że nic nie zrobiłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozumiem, że to bardzo zabawne? Ciekawa jestem czy jak znaleźlibyście w podobnej sytuacji, to rzeczywiście zlalibyście sprawę... jeśli tak - nie mam słów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jest istota jeszcze o nieokreślonej płci kulturowej. dorosła świadoma kobieta może zgłosić tkzw przemoc domową czyli powołać się na konwencję antyprzemocową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorszym wyjściem jest pokazanie matce dziecka tych wiadomości o rzekomym biciu. Przyznać się nie przyzna, a po drugie na pewno odbiło by się to na losie dziecka. W takich sprawach trudno jest cokolwiek zrobić, a wszelkie działanie może pogorszyć sytuację, niestety. Porozmawiaj z wychowawcą jeśli pedagog się do tego nie nadaje, poproś o dyskrecję, opowiedz o sprawie po to, aby miał to dziecko i jego matkę na uwadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zagrozić ojczymowi że jeszcze raz ją dotknie to .... ( np . na policję ), warto też u niej założyć poprzez detektywa ukrytą kamerkę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×