Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

ILE OSÓB Z KAFE POPEŁNIŁO SAMOBÓJSTWO?

Polecane posty

Gość gość

tak z wcześniejszych lat? że bywali tu, jęczeli, narzekali, psioczyli, użalali się, grozili że to zrobią no i... zrobili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prawik jęczy od 8 lat ale jeszcze tego nie zrobił ogólnie wielu tu jęczy ale jakoś nigdy jeszcze tego nie zrobił Bóg czuwa nad nimi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak dotąd nikt, jedni w psychiatryku sobie pomieszkują czasem, ale to już inna bajka:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ktoś, kto trąbi naokoło, że życie mu obrzydło i te klimaty, nic sobie nie zrobi, chce tylko skupić uwagę na sobie. Takie brednie o niczym nie świadczą. Ci, którym się udało działają zwykle po cichu, bez uprzedzenia i wtedy robią niespodziankę bliskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niektórzy robią show na pokaz i rodzinka pakuje delikwenta do psychiatryka po nieudanych próbach, a niektórym się po prostu nie udaje. Temat rzeka, a życie jest podłe i coraz więcej osób nie może się odnaleźć, nie ma pomysłu na siebie :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tego sie nie dowiesz ile osob sie zabilo,nie przyjda i nie powiedza tak to ja sie zabilam badz zabilem. Ja nie pisalam tutaj,ze sie zabije. 3 tygodnie temu moj swiat sie zawalil po prostu wyszlam z domu i probowalam sie zabic dzisiaj niestety jestem w szpitalu ale nic z tym nie zrobia za bardzo cierpie. Wiem co zrobie po wyjsciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To okropne, każdemu świat się czasem zawala, ale ja zawsze w końcu osiągam to, co chcę. Nie znam nikogo, kto jest na 100% zadowolony z życia, trzeba walczyć o siebie, a nie dawać sobą poniewierać byle komu. To jest wredne, że chamom i agresorom wszyscy się podporządkują, nawet w przedszkolu i takie coś krzywdzi ludzi od małego, bo myśli, że mu wszystko wolno. Potem inni mają nerwice i depresje, przez potwora, który swoim zachowaniem niszczy wszystkich. Ciągle mam do czynienia z okropnymi ludźmi, tacy chęć do życia odbiorą każdemu, ale jakoś trzeba żyć i pracować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chory kapitalizm leczy zdrowych! Kapitalista umarł młodo przez kapitalizm!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czasem największe potwory i krzywdziciele to własna rodzina :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prawiczek bez wiary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo przemyślane pytanie... jesli chodzi o to, że ktoś mówił, że to zrobi, ale nie zrobił - to nie znaczy, że tak robią wszyscy. Mnie odratowano (tyle, że ja tutaj nie pisałam, o tym - co nie znaczy, że jak ktoś o tym pisze tutaj, to nie ma problemów mentalnych, przed samobojem można bardzo dziwne rzeczy robić).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Statystyki jasno mówią, ze z 75 % osób, które popełniły samobójstwo, ostrzegało otoczenie, w bezpośredni sposób, lub dawały jakieś oznaki i ostrzeżenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wg statystyk masz większe szanse zginąć w wypadku samochodowym niż popełnić samobója

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
gość dziś mi sie wydaje ze jest na odwrót-75% które rzeczywiście popełniły samobójstwo, a nie tylko próbowały/straszyły/chciały zwrócić na siebie uwage, nie mówią, ze chcą to zrobić tylko działają tak żeby nikt im nie przeszkodził. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
good girl gone bad96 - Tobie się może wydawać. Jednak statystyki mówią co innego, lekarze, specjaliści, psychiatrzy. Wszyscy dają jakieś oznaki, jak nie wprost, to nieraz o tym wspominają. Zresztą, mój znajomy również popełnił samobójstwo i przed aktem, wyraźnie o tym mówił, nawet z księżmi o tym rozmawiał i pytał się, gdzie trafi po śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U nas w dzielnicy dziewczyna nic nikomu nie mówiła, w szkole bez problemów, aż nagle stało się. Nikt nie mógł uwierzyć, ofiarą przemocy ani nałogów nie była, a zrobiła to. Pozostało pytanie dlaczego? Ludzie pogadali, koleżanki zapaliły znicze i wszystko ucichło. Bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
no ok może dają jakieś oznaki-BO nie da się wszystkiego ukryć, ale myślę że tacy którzy głośno mówią że to zrobią i straszą innych, stosują szantaż emocjonalny-przeważnie tego nigdy nie zrobią. :P np tak jak piszą na forum i chcą żeby się nad nimi użalać...A ja na zdrowy rozum wiem że jakbym chciała to zrobić to nawet nie wspomniałabym na forum bo ktoŚ mógłby to zgłosić i np przeszkodzić. Ok idę z tego smętnego tematu. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mogła mówić ale swoim bliskim, lub osobom, którym ufała. Mnie również mnóstwo osób zna, a nie wiedza co we mnie siedzi. O Samobójstwie, o którym myślę, też nie mówię każdemu, praktycznie nikomu, może jednej osobie o tym powiedziałem, lub dwóm. Reszta g****o wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedna na pewno popelnila samobojstwo,to sw.przemyslaw.i teraz jeggo duch nawiedza i straszy na tym forum!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słyszeliście może kiedyś o Hamlecie? Też się niby chciał pochlastać, ale obawa czegoś poza grobem, skąd nikt nie wraca , osłabiała wolę i ja też tak mam. Gdyby nie ten strach przed śmiercią i tym, co się później stanie to wielu znas dawno by nie żyło. Fajnie to ujął Szekspir w tym monologu Hamleta, nígdy nie przestanie być aktualne to słynne być, albo nie być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no, coś w tym jest, trochę pamiętam ze szkoły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×