Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość samotnainaczej

Czuje samotność, ale nie chce tego zmieniać

Polecane posty

Gość samotnainaczej

Mam po trzydziestce. Fajną pracę, skończone studia, mieszkanie, samochód, ale od paru lat jestem sama. Samotność najbardziej doskwiera mi, gdy wracam po pracy do pustego mieszkania. Nie mam się do kogo odezwać, a z drugiej strony cieszę się, że nie czeka na mnie sterta prasowania i głodny facet. Mam przyjaciół, ale większość z nich ma już swoje rodziny. A ja? Ciągle szukam nowego zajęcia, dodatkowa praca, studia, by tylko zapełnić tą pustkę. Wiem, że w tym wieku nie znajdę już fajnego faceta bez zobowiązań. Wszyscy godni, są już zajęci. Jestem tego świadoma i nie chce się wiązać na siłę. Ostatnio prowadziłam pewne zajęcia z grupą dzieciaków. Utwierdziłam się jeszcze bardziej w przekonaniu, że nie lubię dzieci, że fakt ich braku nie jest dla mnie straszny. To dziwne, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wcale nie takie dziwne... czuje sie dosc podobnie, dokucza mi samotnosc, ale jednak ma wiecej korzysci niz bycie z kims. Zycie to nie bajka, tyle by doszlo obowiazkow i zobowiazan... Nie chce miec dzieci, faceta nawet bym chciala, ale raczej nie znajde takiego, ktory by mnie calkowicie zaakceptowal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotnainaczej
No to widzę, że nie jestem sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też tak mam, lat 34, sama ładnych pare lat, studia, własne mieszkanie bez kredytu, samochód, firma... ciesze się z tego co mam, bo sprawia mi to ogromna frajdę. Dzieci też nie chcę i nie chciałam mieć. Tylko mi w przeciwieństwie do Ciebie nie brakuje mi nawet faceta. Czuje że bym oszalała, gdyby teraz pałętał mi się ktoś po mieszkaniu itp. A najprzyjemniejszą częscią dnia jest właśnie moment powrotu z pracy po wielu godzinach, wchodze i... jest cisza, piekna, cudowna, wspaniała, ukochana cisza.... za nic tego nie oddam i nie zamienię za nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotnainaczej
Czasem mam wrażenie, że potrzebuje faceta. Tej bliskości, namiętności, czy choćby zwykłego seksu. Tego nie ma i tego w życiu mi czasem brakuje. Pewnie tak już pozostanie. Nie jestem nastolatką, która będzie latała po klubach za facetami. Oj nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajnie mieć wszystko pod kontrolą, poukładane, radzić sobie. Rodzina to obowiązki ale są i plusy. Jak spotka się odpowiednią osobę, to widzisz plusy i nie przerażają cię obowiązki, bo czujesz że im wspólnie podołacie. Ja tam bym chciała mieć dzieciaki i oczywiście że kochanego mężulka też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×