Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość yaia

Żaden facet mnie nie chce ze względu na charakter

Polecane posty

Gość yaia

Z wyglądu wiem, że się podobam, zapraszają mnie, ale że z charakteru jestem dziwna (słyszałam to nieraz), no to olewają z czasem.. Czuję się samotna, nie mam nikogo od ładnych paru lat, brakuje mi kogoś, kto mnie by rozumiał i kogo ja bym rozumiała. Niestety nawet osoba, którą uznawałam za wartościową i która wydawala się mnie lubić, zaczęła się ode mnie nagle odsuwać.. wolałabym, żeby powiedziała mi prawdę, nawet bolesną. Jak sobie weryfikowałam wszystkie swoje wady, to wyeliminowałam ich trochę.. Ale podejrzewam, że została jeszcze taka - wysyłam sprzeczne sygnały i ludzie sami mogą się w tym gubić. Wnioskuję to po obserwacji reakcji paru koleżanek na mnie, które czasami myślały, że ja sobie kpię z nich etc.. Chciałabym jednak pokazywać ludziom na których mi zalezy, że mają moją pełna akceptację i żeby się nie przejmowali, jak czasami jestem wycofana etc, bo miewam takie dni.. I czasami owszem byłam bardzo szczera z nimi, ale efekt jest taki, że albo się myliłam, albo ktoś najwyraźniej nawet nie chciał w to brnąć.. Pozostały w zasadzie dwie osoby, które bardzo szanują mnie za szczerość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chciałabym znaleźć kogoś, kto też będzie potrafił być szczery, nie będzie przede mną udawał, i zbudować z nim taką prawdziwą więź. Właśnie tego jednego chłopaka w pełni akceptowałam, a on nie przystosowywał się do reszty i był sobą, często z odmiennym zdaniem. ale czasem mam wątpliwości, czy ta szczerość popłaca..Mój brat też taki jest, uczciwy, stawia na pełna szczerość, ale nie jest szczęśliwy ze swoją dziewczyną, a ona go nieustannie tłamsi, zakazuje różnych rzeczy etc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musisz trafic na kogos swojego i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie łudź się, to przez wygląd kolejna naiwna co myśli że faceta interesuje charakter ha ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przez wygląd, mądralo. Mam powodzenie, faceci się gapią, zapraszają na randki, komplementują. Gdybym się nie podobała, nikt by mnie nigdzie nie zaprosił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to widocznie masz pecha do idealistow ktorzy stawiaja charakter ponad wyglad.to chyba 0,1 % populacji facetow i tacy ktorych pieknosc zrobila w bambuko.wiekszosc by wybralo supersexy i piekna suke niz dobra dziewczyne o niewidzialnej urodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chociaż oczywiście nie twierdzę, że podobam się każdemu, bo uroda to rzecz względna. Jednemu będą się podobać brunetki o ostrej urodzie, drugiemu blondynki z pyzami. Bywali faceci, którzy chcieli ze mną być/chcieli seksu od razu, no ale to dla mnie odpadało, bo nie byli w moim typie zupełnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość no
Nie znam ciebie, więc nie powiem o tobie, ale o sprawie, którą poruszasz. Szczerość rozumiana jako mówienie prawdy zawsze i wszędzie, bez względu na okoliczności, to błąd. Trzeba wiedzieć, komu co i kiedy powiedzieć, ale też, nie dopuszczać do sytuacji trwania w kłamstwie. Być może należysz do osób, które są nazbyt dosłowne w tej szczerości? Być może masz bardzo duże wymagania. Może niewiele osób jest w stanie je spełnić? I na koniec. Wysyłasz sprzeczne sygnały? To rzeczywiście myli ludzi. Jesteś trochę wycofana, więc wpadasz i wypadasz z tego świata. Ludzie tego nie rozumieją. Gubią się w tym. Musisz szukać osoby podobnej sobie. Podobnej w sensie odczuwania świata. Wówczas będzie łatwiej się zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak bym ci wsadził w dupe to byś wyła z bólu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość no
gość dziś nie łudź się, to przez wygląd kolejna naiwna co myśli że faceta interesuje charakter ha ha ha x Na poziomie przelotnej znajomości nie interesuje. Ale w każdym dłuższym związku, to jest sprawa fundamentalna. Jeśli nawet na początku się nie liczyła, to potem wręcz uderzy w głupi łeb, tego kto, nie miał dość rozumu, by brać to pod uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ostatni stalker męczył mnie z 3 numerów, chciał oczywiście seksu, ale generalnie staram się z takimi od dawna nie wchodzić w interakcje, od razu widać prymitywizm u niektórych. Ale jak mówię, wielu za charakter mnie odrzucało i wiem o tym. słyszałam kiedyś od kumpla, że jestem 'dziwna' i żebym się nie zmieniała mimo to, ale nie chciał wyjaśnić, o co mu konkretnie chodziło. Podobnie inny tez mówił, że jestem niestandardowa.. no i co z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem, co masz na myśli! I racja :) - kiedyś byłam dosłowna w szczerości. Ale to tak do gimnazjum, potem nauczyłam się to regulować i na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że jest dobrze. Nigdy nie jest tak, że coś palnę, chyba że w dobrze mi znanym gronie czasem ewentualnie. Społecznie funkcjonuję najlepiej od lat tak, mam spore wymagania, ale też potrafię być mocno tolerancyjna i akceptować błędy i porażki ludzi. W tym sensie jestem wyrozumiała, jeśli tylko ktoś w ogólnym sensie wydaje mi się być wartościowy i kompatybilny. Niestety, te znajomości się rozjeżdżają i tak czy sak.. Ze sprzecznymi sygnałami jeszcze nie dałam sobie rady. Ale nie wiem, czy pasowałaby do mnie osoba również je wysyłająca. Z tego względu, że akurat znam taką osobę, opisalam ją w 1 poście, i ta znajomość nie rokuje dobrze. Myślałam, czy by nie walnąć szczerze i po prostu nie zapytać, nie porozmawiać, ale boję się, że to pogorszy sytuację. I tak jest w zawieszeniu, raz jest dobrze, a raz on zwiewa gdzie pieprz rośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widocznie jestes niemila I nie umiesz zlapac kontaktu, a tlumaczenie, ze to przez szczerosc jest bez sensu. Szczerosc to duza zaleta!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdyby Cie odrzucali za szczerosc to by nie mowili, ze jestes dziwna, a raczej chamska. Tu jest jakis inny problem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jestem niemiła! jestem tylko trochę wycofana, ale to tez zależy z kim, przy niektórych jestem bardziej otwarta, przy innych ciut mniej. ale nie jest tak, że się nie odzywam albo coś w tym rodzaju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to co ludzie rozumieją pod hasłem 'dziwna'? mi ten jeden kolega absolutnie kazał się nie zmieniać 'nie zmieniaj tego!!'... ale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam pojecia w jaki sposob mozna uznac, ze szczerosc jest zla. Wypowiadanie szczerze swoich opinii, zdania jest oznaka pewnosci siebie. Co innego jesli szczeroscia jest wyrazanie swoich subiektywnych opinii o innych I obrazanie ich. To juz podchodzi pod chamstwo. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może tak mówili ze względu na moje zainteresowania.. medycyna, balet, opera etc.. Zawsze też słuchałam niestandardowej wg ludzi muzyki (a wg mnie normalnej). Ale też bez przesady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ja właśnie jestem jak pisałam wyrozumiała dla ludzi i jeśli słysze, że ktoś inny właśnie próbuje oceniać kogoś bez zrozumienia go, to czasami coś mówię.. ostatnio na studiach podśmiewali się z takiej dziewczyny i im powiedziałam swoje, bo się zdenerwowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podobnie nie lubię oceniania za wygląd.. albo jak ludzie wyśmiewają się z nietypowego stroju kogoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to masz przekichane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A no wlasnie masz po prostu niestandardowa osobowosc :) poznasz kogos z podobnymi zainteresowaniami I bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz, ja nie chcę też sobie powiedzieć 'jestem nietypowa i już' i osiąść na laurach, trzeba mimo wszystko nad sobą pracować i udoskonalać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapomnialam też dodać, że jestem uparciuchem, czasami niesamowitym :P ale to się uwidacznia bardziej np. w relacjach w domu, bo kiedy wiem, że dla kogoś coś jest dobre i zależy mi na nim, to potrafię długo przekonywać do swojej racji. Mama czasem mówi, że jestem straszna, ale słucha nieraz moich rad i koniec końców dobrze na tym wychodzi :P koleżankom też doradzam jak poproszę, ale nigdy sama się z tym nie narzucam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapomnialam też dodać, że jestem uparciuchem, czasami niesamowitym :P ale to się uwidacznia bardziej np. w relacjach w domu, bo kiedy wiem, że dla kogoś coś jest dobre i zależy mi na nim, to potrafię długo przekonywać do swojej racji. Mama czasem mówi, że jestem straszna, ale słucha nieraz moich rad i koniec końców dobrze na tym wychodzi :P koleżankom też doradzam jak poproszą, a proszą często, ale sama się z tym nie narzucam. Niewykluczone, że czasem mogę wydawać się 'twarda, szorstka' w obyciu, stanowcza, ale też jak mówiłam, sporo się ostatnio zmieniło, teraz usmiecham się szczerze do ludzi i jestem trochę inna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie znam Cie, wiec ciezko cokolwiek powiedziec, aczkolwiek wydajesz sie byc otwarta I sympatyczna osoba. Nie ma sensu zmieniac sie, bo ktos nam mowi, ze jestesmy dziwni, no I z tym przejmowaniem sie, ze ktos sie od nas odsuwa zawsze mozesz wyjsc z inicjatywa sama bardziej zabiegac o kontakt (jesli to chodzi o kolezanki np). Sprobuj poznawac po prostu ludzi podobnych do siebie, a bedzie ok. Za duzo analizujesz, opinie ludzi o nas sa mocno subiektywne, rob tak zebys Ty sie czula dobrze ze soba inni maja to akceptowac, a nie Ty wszystkich dookola ;) pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość no
Ale nie wiem, czy pasowałaby do mnie osoba również je wysyłająca. Z tego względu, że akurat znam taką osobę, opisalam ją w 1 poście, i ta znajomość nie rokuje dobrze. Myślałam, czy by nie walnąć szczerze i po prostu nie zapytać, nie porozmawiać, ale boję się, że to pogorszy sytuację. I tak jest w zawieszeniu, raz jest dobrze, a raz on zwiewa gdzie pieprz rośnie. x Miałem raczej na myśli, nie takie same zachowania, ale podobieństwo emocjonalne, mentalne. Mówiąc tak po prostu, szukaj raczej dziwnego osobnika, bo dziwny do dziwnego lepiej pasuje. Możliwa większa płaszczyzna porozumienia. Oczywiście ta dziwność, to musi być jakoś pokrewna. x Może w tym wypadku, szczerość byłaby właśnie wskazana. Tyle, że proponowałbym, abyś nie waliła od razu, tylko ujęła to delikatniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za miłe słowo :) postaram nie przykładać aż takiej wagi do słów innych, ale też dbać nadal o swój rozwój osobisty /2/ Hm, on też wydaje się być dziwnym osobnikiem, i co więcej, jeszcze dziwniejszym ode mnie :). To co mamy ze sobą wspólnego, to taki bunt wobec różnych rzeczy, myślenie krytyczne (jest tego sporo). Szczerość, szczerość.. Nie chcę pisać wprost, ale też jak inaczej ująć 'dlaczego znowu się odsunąłeś?'. Może lepiej będzie, jak wybadam grunt na żywo i wtedy ewentualnie coś powiem, ale jeśli on dosłownie ucieka, nie ciągnie rozmowy.. Nie chcę się narzucać. Już tak kiedyś było, i powrócił sam, ale teraz to się stało dosłownie z dnia na dzień.. świetnie się rozmawiało, a nazajutrz coś się stało. Może boi się bliskości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na pewno znajdziesz kogos fajnego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co nas to obchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×