Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Zaniepokojona 3

Zastrzyk domięśniowy a groźba konfliktu

Polecane posty

Gość Zaniepokojona 3

Jestem w 28.tygodniu w ciąży,ponieważ mam grupę A rh minus,a mój mąż grupę A rh plus,lekarz zaproponował wykonanie zastrzyku domięśniowego,dodając,że decyzja należy do mnie,bo zastrzyk jest dość drogi-kilkaset złotych.Chcę dodać,że oczekuje trzeciego dziecka,dwoje poprzednich odziedziczyło grupę krwi po mnie,więc nie zachodziło żadne ryzyko. We wcześniejszych ciążach nie było propozycji owego zastrzyku.Mam dylemat,czy zamówić i wykonać ten zastrzyk,nie chodzi tylko o sporo wydatek,ale raczej o fakt,czy to jest w ogóle potrzebne.Przecież w szpitalu po porodzie i tak podadzą mi immunoglobulinę. Czy ktoś był lub jest w podobnej sytuacji,jakie są wasze zapatrywania na ten zastrzyk?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie lekarz poinformował o tym zastrzyku i spytał czy chce, bo ma taki obowiązek i musi to wpisać w kartę ze to zaproponował. Ale od razu powiedziałam ze nie chce, bo wyczuwam ze to zbędne a drogie. I tak dostane w szpitalu immunoglobuline. U ciebie identyczna sytuacja, skoro 2 dzieci odziedziczyła twoja grupę to tak jakby teraz jesteś w 'pierwszej ciąży' potencjalnie konfliktowej, ryzyko jest minimalne. Szkoda tych 300 zł, kiedy lek sluzy tylko upewnieniu sie. Jesli teraz urodze dziecko z Rh+ to zastanowie sie w kolejnej ciazy. Za granicą zastrzyk ten jest refundowany, poczekam aż u nas będzie. Od znajomej położnej wiem, że w naszym szpitalu spotkała się raz czy dwa z pacjentka po zastrzyku. Wiec to nawet nie promil rodzących. Wszystkie mamy Rh- dostają immunoglobuline po porodzie. Nie ma znaczenia grupa krwi dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaniepokojona3
Bardzo dziękuję za odpowiedź,pomogłaś mi podjąć decyzję o rezygnacji z tego zastrzyku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×