Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość thf

Czy skreślacie takich chłopaków od razu?

Polecane posty

Gość thf

Pytanie do dziewczyn. W sytuacji, gdyby zagadał do Was chłopak z zawodówki (wy byście chodziły do liceum/technikum) to skreślacie go na starcie, czy może dałybyście mu szansę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dałybyśmy,tacy tez mogą być porządni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość thf
16:52 - a miałaś kiedyś z takim styczność, bądź masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja spotykam się tylko z lekarzami adwokatami byle co byle kasa dobra była ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skreśliłabym. Chyba że okazałby się inteligentny, a fakt uczęszczania do zawodówki wyszedł potem w rozmowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak. Polecam startować do dziewczyn ze swojego poziomu. Zarówno społecznego, intelektualnego jak i wizualnego. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zgadzam się z 18.36 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jakie to ma znaczenie czy ktoś chodzi do zawodówki, czy do liceum? Do liceum na ogół idzie z myślą o studiach, po to aby właśnie na studiach nauczyć się zawodu. Jest przecież mnóstwo prostaczków z tytułem magistra, wystarczy przyjrzeć się naszej elicie politycznej i ich prywatnym rozmowom rodem spod budki z piwem. Poza tym nie każdy ma możliwość studiowania, bo nie każdy ma dobrze sytuowanych rodziców którzy będą utrzymywać uczące się dziecko, opłacą mieszkanie, itd. Głupotą jest ocenianie człowieka po tym jaką szkołę skończył i ci co w taki sposób oceniają ludzi, jednoznacznie wystawiają świadectwo swojemu własnemu ograniczeniu umysłowemu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie. Mój chłopak jest po zawodówce a ja po technikum. Mi to nie przeszkadza. Kocham go. Poza tym pomysl- nie kazdy idzie do 'najgorszej' szkoły bo mu sie uczyć nie chce, ale dllatego ze chce sobie zagwarantować zawód na przyszłosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to pozostaje mi być samemu do końca życia, mało jest dziewcząt o podobnym poziomie intelektualnym do mojego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idą takie do liceum a później na zwykłą pedagogikę czy psychologie i uważają się za niewiadomo kogo tylko dlatego, że mają jakieś nic niewarte studia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz do liceum idzie tyle tłuków, że w szkole zawodowej można spotkać o wiele ciekawszych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prawda jest taka moj drogi,ze jesli jestes przystojny,dobrze ubrany to nawet po gimnazjum bedziesz mial grono wielbicielek.i pisze to jako kobieta.a jesli uroda nie grzeszysz to wtedy jeszcze na kase leca .chyba ze nie masz zadnych powyzszych walorow,to wtedy na inteligencje mozesz jakas szara,przecietna myszke poznac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój chłopak skończył zawodówkę (ja studia) i gdy się o tym dowiedziałam to trochę mnie to zaniepokoiło, bo obawiałam się różnic między nami i tego że na dłuższą metę się nie dogadamy, ale szybko okazało się że jest inteligentniejszy ode mnie, bardziej doświadczony życiowo, zna 4 języki i zwiedził w młodości (choć nadal jest młody) praktycznie całą Europę, na studia nie chciał iść bo jak mówi system nauczania nie jest dostosowany do jego potrzeb i uczą w nim nikomu niepotrzebnych głupot z których nikt nigdy nie skorzysta. Od 3 lat prowadzi własny biznes i firma całkiem nieźle się rozwija, więc jak widać można i bez studiów poradzić sobie w życiu, trzeba mieć tylko pomysł na siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jakie studia skonczylas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
k****, same księżniczki tutaj, siedzą i piszą na kafeterii bo się nie mogą ogonić od wielbicieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nigdy nie skreślam takiego,od razu to skreślam *****czy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam wielbicieli i jestem ksiezniczka ale nie skreślam,to może być super chłopak ,za to lubie temperować bufonów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
liczy się co ma w głowie, a nie jaką szkołę skończył. Dzisiaj i po studiach możesz spotkać kompletnych debili... z doktoratami... inteligentnych, że hej... i co z tego jak będą to prostaki i hamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj Mój chłopak skończył zawodówkę (ja studia) i gdy się o tym dowiedziałam to trochę mnie to zaniepokoiło, bo obawiałam się różnic między nami i tego że na dłuższą metę się nie dogadamy, ale szybko okazało się że jest inteligentniejszy ode mnie, x Mężczyźni są po prostu inteligentniejsi od kobiet i to jest fakt. Nic w tym dziwnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×