Gość gość Napisano Marzec 19, 2016 matka ciagle mi gada ze powinnam miec dziecko i to jak najszybciej (inna sprawa ze ja nie mam nawet chlopaka), ale po co mi one? nie lubie dzieci i jestem introwertyczka, nie potrafie dlugo z kims przebywac, a z dzieckiem to nawet sekundy nie potrafie wytrzymac, bedac zwiazku tez musialam przynajmniej 2/3 razy tygodniu pobyc tylko sama, a majac dziecko wiem ze bede nieszczesliwa wiec czemu mam je miec? zeby byc wiecznie smutna i dostac depresji? ciagle to mowie w rodzinie ale oni dalej nie potrafia tego zrozumiec i ciagle powtarzaja ze jak nie bede miala dziecka to bede sama jak palec w przyszlosci, ale ja lubie samotnosc, wiec ten argument na mnie nie dziala a wrecz motywuje do tego ze nie miec dzieci. jak mam dac im do zrozumienia ze zdania nie zmienie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach