Gość gość Napisano Kwiecień 2, 2016 Witam, chciałem przedstawić swoją sytuację. Mam 20 lat, moja dziewczyna właśnie kończy za pare dni 18, jesteśmy od 1,5 roku razem. Jej rodzice są nie do zniesienia. Zacznę może od tego że wykorzystują ją jako służącą, do tego stopnia, że gdy jest np.weekend i siedzimy u mnie, to jej ojciec albo matka dzwonią do niej żeby im poszła do sklepu. Wszystkie obowiązki w domu robi ona, podczas gdy jej nastoletni brat sobie biega po dworze calymi dniami. W ogóle nie może u mnie nocować ani wyjeżdzać dłużej niż 1 dzień. O 21 , nawet w weekendy, rodzice już po nią dzwonią że ma wracać. Dodatkowo podkreśle że jej matka jest chyba jakaś nawiedzona, bo mieszkają na 3 pokojowym mieszkaniu a moja dziewczyna ma pokój razem z bratem! On ma 16 lat a moja dziewczyna 18 i dzielą razem pokój, ona ma chłopaka a on dziewczyne, wyobrażacie sobie to? 1,5 roku jesteśmy razem a jej rodzice zwyczajnie mnie lekceważą bo też praktycznie ani razu z nimi nie rozmawialem. Jej rodzice traktują ją i jej brata jak małe dzieci i myślą tylko o sobie, żeby mieć salon i sypialnie, a dzieci niech sie męczą na jednym pokoju. To jest chore wedlug mnie a co wy sądzicie? Jak sobie radzić z taką nadopiekuńczością i czy jest w ogole na to sposob? Jesteśmy już trochę razem i przyznać szczerze że powoli mam już dosyć .. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach