Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość xyzMaria

Co ze mna nie tak?

Polecane posty

Gość xyzMaria

Moja sytaucja: - finansowo - dobra/b.dobra (mieszkam za granica we wspanialym kraju, daleko od Europy, nie tesknie - to akurat moja decyzja - zawsze chcialam wyjechac z PL, to akurat jest jedyna rzecz z kt jestem zadowolona) - emocjonalnie - od 11 lat w zwiazku formalnym ale nie maleznstwo (inne prawo tutaj) - byly oswiadczyny wiele lat temu - ja odmowilam slubu (nie wierze w instuytucje), z reszta co tutaj duzo mowic - jest fantastyczny (nie wiem jak mi sie 'trafilo') Generalnie nie mam na co narzekac - wszystko co sobie zalozylam - zreazlizowalam, obiektywnie nic mi sie nie dzieje (zlego). Mam znajomych/ przyjaciol i tzw. zycie. W przeszlosci mialam problemy z niska samoocena (kto nie mial) ale sie uporalam. Ale nadal brakuje mi szczescia - nie, nie chodzi mio wieczna ekstaze czy cos - szczescia jako rozumianego sensu/czegos co napedza - zawsze wiedzialam czego chcialam i na glownych obszarach zycia to osiagnelam, a nowe cele (wykonalne) juz mnie tak nie kreca. Mam 35 lat (niech Wam bedzie ze jestem stara) - napiszcie mi prosze z czym Wam sie w pierwszym rzucie kojarzy moja sytaucja - gdzie widzicie potencjalnie zrodlo moich problemow (wiem ze to glupio brzmi) ale poterezbuje opinii a z boku ponoc wiecej widac;/ z gory dzieki PS Licze sie z ewewntualnymi inwektywami pod moim adresem;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cześć ja mam wprawdzie bardzo mało ale są tacy co mają mniej. Jak czuję brak sensu życia choć podstawowe rzeczy są to mam na to sposób. Idę zmarznac albo brak wody albo brak jedzonka i wtedy człowiek docenia ze ma na codzień tak dużo choć mało. Generalnie nie wiesz co to chłód głód itd. I nic Cię nie cieszy bo wszystko masz. Zacznij coś robić dla innych choćby to był drobiazg a może zaczniesz widzieć sens życia i jakiś cel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam tak samo. Tez mam 35 lat jak na Polskie warunki duzo pod wzgledem materialnym, mam rodzine meza dzieci i .....brak celow. Dlatego zaczyna mi odwalac, zaczynam robic glupie rzeczy tylko po to zeby zobaczyc jak to jest. Moi rodzice mowia ze od dobrobytu w glowie mi sie poprzewracalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyzMaria
Tylko, ze u mnie nie jest tak ze nie doceniam - doceniam dlatego Wam napisalam co juz 'mam'. Bo moglam tez ten post ujac inaczej - na zasadzie jeczenia: na niczym nie zalezy itp. Robienie dla innych - robie, robilam - pomagalam kuzynom tzn. bardzo sie angazowalam - pozyczalam - co ja mowie - dawalam (sama z siebie) pieniadze - moze nie olbrzymie sumy ale i niemale (2-3 srednie krajowe w PL - za czasow kiedy jeszcze mieszkalam w PL), nie tylko pieniadze - cale akcje - pomagalam satanac na nogi, dojsc do jakiejs pracy a w miedzycasie te pieniadze (nie ze zrobilam przelew i po sprawie) - jednym slowem anagazowalam sie w nieswoje problemy z tzw. potrzeby serca. Wiec wiem jak to smakuje. Nie napisalam tutaj wszystkiego - ale gdybym napisla - to doszlabym do wniosku ze sama sobie zazdroszcze a czesc osob by mnie 'kopnela' mowiac "ze mi sie w glowie przewraca'. Tylko ze ja tego nie czuje - podejmowalam pwoiedzmy przemyslane decyzje i mam tego efekty. Wiem, ze czesc osob sobie mysli - jeczy sobie p***a i pisze ze ma tak zajesbiscie - i beda myslalay ze ja sie w gruncie rzeczy chwale czy cos - ale to jest to czego nie rozumiem - gdybym byla swoja kolezanka to bym powiedzialas sobie "no stara jest niezle" ale sama tak tego nie czuje. Nie mam depresji czy cos - ale poczucie ze jak chomik krece sie w kolko;/ Ktos tak mial? Nie sprawia mi to radosci a nie umiem sobie znalezc nowej/wyzwania - wiec drepcze w kolko bez celu zastanawiajac sie czy sie nie zatrzymac - to bym sobie chociaz odpoczela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyzMaria
a i dziekuje za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdzie mieszkasz ? :) moze jakies hobby by Ci sie przydalo? cos nowego, co Cie pochlonie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może hospicjum mam na myśli pracę za darmo wśród chorych. Będziesz robić coś dla innych a i docenisz to ze jesteś zdrowa. Nie wiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×