Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

aborcja...

Polecane posty

Gość gość

Zawsze podchodziłam do tego tematu neutralnie. Jestem młodą dziewczyną i nie miałam nigdy problemu, czy dokonać aborcji, czy nie. Zawsze myślałam, że to kwestia sumienia kobiety. Ale dziś przeżyłam szok. Byłam w muzeum anatomii w Krakowie. Było tak dużo eksponatów małych dzieci- niemowlęta, ale też dzieci nienarodzonych- które urodziły się za wcześnie w wyniku samoistnej aborcji. Całe ciałka zachowane. Tak samo były bardzo młode "płody" (bo dla niektórych nie ludzie). Takie nawet 2-3 tygodniowe. Główki, zarys ust, oczek, malutkie paluszki.. mikroskopijne wnętrzności.. serduszko kilku milimetrowe... na wystawie był też szkielet takiego płodu- tak, bo te płody też mają już szkielet, narządy wewnętrzne rozwijają się. To, że nie są w pełni rozwinięte, nie znaczy, że ich nie ma i że to nie jest człowiek. To był wstrząsający widok. Pomyślałam o tych, co dokonują aborcji... powinno ich się wcześniej zaprowadzić do tego muzeum... były tam też płody z wadami genetycznymi... strasznymi.. to prawdziwa tragedia.. nigdy nie chciałabym być w takiej sytuacji i podejmować decyzji. Życzę wam wszystkim, żebyście nigdy nie musieli takich decyzji podejmować. Bo to tragedia. Tragedia życiowa. Dla matki i dziecka. Ale po dzisiejszym dniu poczułam zupełną pogardę dla matek, które zabijają własne dzieci bez powodu- bo kariera, bo nie chcą, bo coś tam itd... nawet nie zdają sobie sprawy z tego jak wielkie miały szczęście, że ich dzieci były zdrowe. Nie każdemu jest to dane. Czuję obrzydzenie dla kobiet, które zabawiają się bez zabezpieczenia i rozmysłu, a potem idą radosne usuwać "problem"... takie osoby powinny zobaczyć szkielety, serca, wnętrzności, rączki tych "płodów", których nie nazywają ludźmi.. i piszę to jako młoda kobieta. Jedyną kwestią sporną - trudną i bardzo sporną w sprawie aborcji powinno być zagrożenie życia kobiety i poważne wady genetyczne. To powinno się zostawiać sumieniu kobiety, ale i tak z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Dlatego życzę wam, żebyśmy nigdy nie musieli dokonywać takich decyzji. Chociaż ja po tym co widziałam, uświadomiłam sobie, że wolałabym już chyba narazić własne życie niż skrzywdzić takie maluchy. To takie moje rozważania po wizycie w muzeum anatomii. Zastanawiam się, kim są te kobiety, które protestują. I czy one wiedzą co robią. "Moja macica" = a dziecko czyje? niczyje? ufoludki podrzuciły i trzeba usunąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
„JA czy TY?” Telefon Zaufania (58) 6 915 915 i Netporadnia www.netporadnia.pl dla osób, które rozważają aborcję oraz tych, które już jej dokonały. Godziny kontaktu: od 16.00 do 6.00 Oferujemy bezpieczną przestrzeń rozmowy dla osób, które myślą o aborcji. Jesteśmy po to by towarzyszyć i wspierać w poszukiwaniu rozwiązań. Osoby, które się z nami skontaktują, uzyskają wiedzę z zakresu: medycyny, farmakologii, procedur wsparcia instytucjonalnego, psychologii prawa, A także wsparcie emocjonalne. Wyznajemy zasadę, że „droga do mądrej decyzji prowadzi przez wiele pytań”. Swoje działania kierujemy do kobiet, mężczyzn, personelu medycznego oraz wszystkich osób, które doświadczają skutków aborcji. Porady w Netporadni są bezpłatne. Koszt rozmowy w Telefonie Zaufania w zależności od operatora, wg stawek na telefon stacjonarny. Gwarantujemy pełną dyskrecję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"samoistna aborcja?" to jest poronienie, nie aborcja :/ aborcję normalnie przeprowadza się we wczesnej ciąży kiedy nie ma żadnych maleńkich organów. I jestem pro-choice pomimo tego, że widziałam jak wygląda dziecko z poronienia pod koniec ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
popieram powyżej jeśli możesz podpisz się pod wnioskiem o referendum http://referendumaborcyjne.pl/ (minimum pozostanie przy stanie obecnym lub zniesienie zakazu aborcji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"samoistna aborcja?" to jest poronienie, nie aborcja tak, wiem. Ale podaję przykład, że tam były wystawione na widok ciałka dzieci z samoistnej aborcji ( po prawdziwej by tylko kawałki z nich zostały). A po poronieniu dziecko było w całości i jest tam teraz wystawione jako eksponat do nauki. x aborcję normalnie przeprowadza się we wczesnej ciąży kiedy nie ma żadnych maleńkich organów. o jakiej wczesnej ciąży mówisz? Bo te "dzieci", dla niektórych płody, które widziałam, były bardzo malutkie- mniej niż miesiąc miały. A już miały takie coś jak żyłki, zarys oczek i ust, a we wnętrzu mikroskopijne serce, płucka, kręgosłup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franek bez Firanek
nikt nie ma prawa odebrać nikomu tego czego sam nie jest w stanie nikomu dać -Życia! tylko Bóg daje życie! a my sapiąc i ruszając biodrami jesteśmy jego przekażnikami i aż przekażnikami bo taki zaszczyt dostaliśmy od Boga!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystkim diabolicznym zwolennikom aborcji czy eutanazji bądż in vitro czyli eugeniki powiem , że Marco Petrucciani genialny pianista jazzowy nie miałby szans wg waszej diabelskiej metody. a Bóg go obdarował takim talentem , który tak pięknie za życia już Ś.P.Petrucciani wykorzystywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Popieram wpis wyżej franka, nikt nie ma prawa decydować o prawie do zycie drugiego człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mogly miec mniej niz miesiac. Jak chcesz pisac durne prowokacje to chociaz sprawdz w ksiazce od biologii czy nie pieprzysz glupot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie.. dlatego politycy i wy nie będziecie decydować o moim życiu WOLNOŚĆ WYBORU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" Takie nawet 2-3 tygodniowe. Główki, zarys ust, oczek, malutkie paluszki.. mikroskopijne wnętrzności.. serduszko kilku milimetrowe... na wystawie był też szkielet takiego płodu- tak, bo te płody też mają już szkielet, narządy wewnętrzne rozwijają się." Rozwój płodu 2. tydzień ciąży Zarodek składa się już z kilkuset komórek. Układają się one w trzy tzw. listki zarodkowe, z których powstaną różne narządy dziecka. Z jednego listka rozwinie się układ nerwowy z mózgiem oraz skóra i włosy, z drugiego – układ pokarmowy, wątroba, trzustka, tarczyca; z trzeciego – szkielet, tkanka łączna, układ krwionośny, moczowo-płciowy i mięśnie. Wnętrze blastocysty wypełnia się płynem owodniowym, tworzy się łożysko. Zarodek ma 0,5–1 mm, jest szarawy i półprzezroczysty. 3. tydzień ciąży 17. lub 18. dnia po zapłodnieniu krążek komórek, którym był dotąd zarodek, zwija się, przybierając podłużny kształt przyszłego dziecka. Zamyka się cewa nerwowa, łącząca mózg z rdzeniem kręgowym. Długość zarodka wynosi ok. 1,2 mm. A tu link do zdjęcia pięc***ygodniowego płodu. Jeszcze nie jest podobny do człowieka. Serce wykształca się w czwartym tygodniu. Nie wiem, co autorka wątku widziała, ale u dwutygodniowego płodu z całą pewnością nie było to serce. http://babyonline.pl/ciaza-tydzien-po-tygodniu-zdjecia-ciazy,rozwoj-plodu-galeria,1612,r3p1.html Autorka tego wątku to nieuk i tępa dzida z macicą zamiast mózgu🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie nawet 2-3 tygodniowe. Główki, zarys ust, oczek, malutkie paluszki.. mikroskopijne wnętrzności.. serduszko kilku milimetrowe... na wystawie był też szkielet takiego płodu- tak, bo te płody też mają już szkielet, narządy wewnętrzne rozwijają się." tak i jeszcze do tego grają w karty, stepują i przygotowują sie świadomie do zdania egzaminu na prawo jazdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×