Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

proszę o pomoc

Polecane posty

Gość gość

Mam problem proszę o pomoc . Zakochałam się w przyjaciółce kurde nie wiem od czego zacząć wiedz tak nigdy mnie nie interesowały kobiety . Pewnego przez problemy rodzinne wylądowałam na 2 miesiące do pogotowia opiekunczego tam poznałam moją przyjaciółke na początku spotykaliśmy sie imprezy i wogule potem ja wyszłam z tego osrodka przywiazałysmy sie do siebie bardzo ona uciekła zamieszkała u mnie do ukonczenia 18 lat wiedz pol roku zaczela mnie calowac ona pierwsza wszystko zaczeła nie bede pisać dosłownie ale imtymne sprawy tez były ja nic nie chciałam na początku ona mnie wkreciła we wszystko obiecywała mi wszystko dla niej to była tylko przyjazn a dla mnie cos wiecej zaczełam byc zazdrosna o wszystko w sumie ona o mnie tez inne kobiety nic ani mnie nie kreca ani nic sama juz nie wiem kim jestem nie potrafie tego opisac wszystkiego nie wiem juz co robic wszystko jej dałam miłosc szczescie wszystko czego jej brakowało w zyciu skonczyła 18 lat wyjechała do taty do anglii zostawiła mnie obiecywała ze mnie sciagnie ze nie wytrzyma bezemnie . pewnego dnia napisałam jej wiadomosc ze nie wiem kim jestem ze chyba sie zakochałam a ona mi powiedziałą ze ja kreca chlopaki i wogule i mnie zostawiła to po co to wszystko zrobiła skrzywdziła mnie bardzo mocno ciagle trzymam to w sobie szykam wszedzie pomocy nie potafie sobie pomudz czuje taka silna miłosc nie wiem co to jest nie moge juz prosze pomuzcie mi chociaz wy ja nie moge wyobrazic sobie zycia bez niej ciagle mam nadzieje ze wrocic zawsze wracała jak bylo zle jak potrzebowała mnie nie rozumiem juz nic dlaczego tak jest nigdy nie robiłam nic z facetem chociaz miałąm nie jednego chlopaka . ona jedyna mnie dotykała i wogule co zrobic ? chyba juz nic nie zrobie nie odzywa sie do mnie pare miesiecy napisałą mi tylko ze przejdzie mi a mi nic nie przechodzi juz nie moge .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To smutne co napisałaś,wygląda na to że twoja przyjaciółka po prostu z ciebie zadrwiła,nie doceniła uczucia którym ją otoczyłaś ,ona raczej nie jest warta ciebie i twojej miłości,współczuję ci mocno,wiem co to odrzucenie. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×