Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

ciaza zagrozona. Partner chce wyjechac

Polecane posty

Gość gość

Mam nadzieje ze ktos mi pomoze sie posortowac. Od kilku miesiecy moj partner planuje odwiedzic swoja babcie, ktora mieszka ok 500 km Od nas. Powodem sa okragle urodziny tej babci. Ja nie planowalam z nim jechac, poniewaz nie rozumiem sie za dobrze z ta czescia jego rodziny. Nie mialam jednak zadnych problemow z tym ze Sam jedzie. ok. 2 miesiace temu okazalo sie ze jestem w ciazy. Ciaza przebiegala prawidlowo i nic nie mialam przeciwko temu, ze moj partner odwiedzi na kilka dni swoja rodzine. Ja i tak mialam w tym czasie zajac sie praca. Przedwczoraj dostalam krwawienia i moja lekarka stwierdzila ciaze zagrozona. Musze conajmniej tydzien lezec, zagrozenie poronieniem jest b. duze. Moj partner jedzie jutro. Chce zostac tam 5 dni. nie wiem czy sama sobie poradze. Nie mam tu nikogo, mieszkamy za granica. Partner zabiera samochod, dla mnie wynajmie na te dni inny.Boje sie ze nie poradze sobie z jezdzeniem nowym autem w takim stanie. czy mam prawowymagac od partnera zeby nie jechal i ze mna zostal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trudna sprawa. Zapytaj czy babcia mogłaby być wyrozumiała w tej kwestii. Nie przebieraj w środkach i powiedz, że waszemu dziecku grozi śmierć i wolałabyś, żeby ci pomógł i żeby urodziło się zdrowe i tak dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak. Ale problem w tym, że Ty nie powinnaś wymagać tego od niego, a on sam powinien się domyślić, że najważniejsze jest Twoje zdrowie oraz waszego dziecka. W ogóle co to za kretyn jest? Na co dzień też zachowuje się jak jakaś oferma? Nie ogarniam go jak może Cię olać w takiej sytuacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasne że możesz wymagać. To też jego dziecko wiec powinien czuć się odpowiedzialny za nie i za Ciebie. Babcia chyba zrozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No, trochę słabo skoro ciąża zagrożona i on na urodzinki jedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość dziś Ale o czym Ty w ogóle piszesz? Czy tylko mnie dziwi zachowanie tego faceta? Babcia nie jest zagrożona lecz obchodzi urodziny, więc jak pojedzie do niej za jakiś czas to jej się nic nie stanie. Zresztą, powinna to zrozumieć, a jak miałaby pretensje to po prostu w tej rodzinie panuje jakaś patologia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziekuje wam z calego serca za te odpowiedzi. Dzisiaj sie rozstrzygnie jak wroci z pracy. Ciekawa jestem co powie. Wczoraj nie rozmawialismy na temat tego wyjazdu, powiedzialam tylko to co mi lekarka przekazala. postanowilam sobie ze jak wroci z pracy to nic na temat wyjazdu nie powiem. Poczekam czy zaproponuje abysmy pojechali do salonu po to auto do wypozyczenia. sama jestem rozdarta. Jego babcia jest naprawde bardzo dobra. Wychowywala go przez pierwsze lata jego zycia i tez ja lubie. problem w tym ze mieszkamy daleko na przedmiesciach i wszedzie trzeba dojezdzac, tez do sklepu pozakupy. W poniedzialek mam termin do gina i musze sama te 20km dojechac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejny problem to to ze babcia tez sie slabo czuje i jest bardzo schorowana. jak cos sie babci stanie to beda wyrzuty ze wnuczek jej nie odwiedzi przepraszam za brak polskich liter.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zapytaj go wprost kto jest dla niego ważniejszy, czy Ty i Wasze dziecko, czy jego babcia? To Ty powinnaś być teraz na pierwszym miejscu, a do babci pojedzie gdy będzie tylko się dało. A jak już tam bardzo musi jechać, bo są jakieś obawy co do choroby babci, to przecież może jechać na jeden dzień a nie na 5... No ale kurde... to my mamy za niego myśleć? On powinien pomyśleć jak rozwiązać tą sytuację, a tymczasem widzę, że to jakiś naprawdę ciumrok ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziekuje Kamil. Otworzyles mi oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma za co :) Domyślam się, że trochę nie wiesz co o tym sądzić, ale powinien się o Ciebie zatroszczyć, szczególnie, że te dni będą bardzo ważne dla przebiegu ciąży. Daj proszę znać co z tego wyniknie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za niedlugo odpowiem. Wlasnie wrocil po pracy i bierze prysznic. Jeszcze nie bylo tematu. Wiem ze mam prawo zapytac wprost co planuje. Z drugiej strony mam takie uczucie zeby do niczego nie zmuszac, tez mam swoja dume und nie lubie sie prosic. Sama jestem ciekawa co postanowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Otoz postanowil ze pojedzie jutro i wroci w niedziele. W poniedzialek pojedzie ze mna do lekarza. Wychodzi na to ze nie jest takim oslem jak myslalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to chociaż tyle. Jednak według mnie byłoby lepiej gdyby został z Tobą. No ale dobre i to :) Uważaj na siebie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×