Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hustler

Przedsiębiorcy a związek

Polecane posty

Gość hustler

Cześć, Powiedzcie mi drogie panie i mili panowie, gdzie młody, zadbany i ambitny przedsiębiorca ma szukać miłości? Młody mężczyzna, który pracuje 24/7, jest bardzo zajęty, ciągle się uczy, szkoli, dorabia ma znaleźć prawdziwe uczucia? Jak przedsiębiorcy wchodzą w związki? Czy takie związki w ogóle istnieją? Gdzie ma szukać kobiety, która zaakceptuje jego styl życia, będzie go wspierać, motywować a jednocześnie będzie ukojeniem od tego szalonego życia. No, gdzie? Czy to marzenia ściętej głowy tylko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w swoim biurze rachunkowym :D nie brakuje w nich ładnych ksi ęgowych :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przedsiębiorcy maja kobiety tylko do seksu :) Taka prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hustler
Takie jest mniemanie. Szybkie życie = brak czasu na relacje. Brak czasu na relacje = szybki seks. Nie wiem jak inni, ale pewnie korzystaja na potege z prostytutek i okazyjnego seksu. Ja pytalem o cos innego. Mamy chlopaka zaradnego, bystrego, ciezko pracujacego. Otworzyl swoj interes i jest bardzo zarobiony. Od rana do wieczora. W pracy jest twardy i zawziety, ale brakuje mu czulosci. Pragnie kobiety, pragnie zwiazku, pragnie milosci. Seks seksem, ale on pragnie kogos do kogo bedzie wracal, kogos kto bedzie na niego czekal z ciepla kolacja. O to pytalem... Czy jest to mozliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie jest możliwe bo przedsiębiorca myśli cały czas o firmie, cały czas jest w pogoni aby ścigać sie z konkurencja. Znam takich wielu, ich kobiety ZAWSZE są na boku i nie ma dla nich wiele czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hustler
Czyli ALBO kariera ALBO miłość? W relacjach Nie ma szarej strefy, to chcecie powiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spróbuj może na jakichs portalach randkowych podejrzewam ze za parę lat będe miała podobny problem bo też planuje is w kierunku biznesu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hustler
Portale randkowe to żenada bo tam są takie same osoby jak ja. Zapracowane, szybko żyjące. Połączenie takich dwóch osób musi być udręką. Nie chce kogoś podobnego do siebie, chce kogoś innego. Kogoś kto zrównoważy mnie i mój tryb życia. Taką filozofię wyznaję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to może na wsi, jakaś bezrobotna. Jak ją utrzymasz na dobrym poziomie to zrozumie Twój tryb życia, tylko te 2500 na życie na siebie musi mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
głąbie zatrudnij sekretarkę :D a rozmowa kwalifikacyjna będzie pod żonę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem kobietą i mam ten sam problem. Tez mam własną firmę i tez nikt z kolacją nie czeka... Nie ma czasu na nic, a miało być tak pięknie. Kasa niezła, ale nawet nie ma kiedy wydać czy na wakacje pojechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez jestem kobieta i prowadze wlasna firme i wierz mi, jest cholernie ciezko o druga polowke:\ juz przyzwyczailam sie do tego ze samotnosc jest moim przeznaczeniem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W/g powiedzenia mojej babci- "Komu Pan Bóg przeznaczy, temu na drodze rozkraczy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×