Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problem w sypialni

Polecane posty

Gość gość

Jestem w związku z moim chłopakiem od 12 lat. On nie miał przede mną żadnych doświadczeń seksualnych, ja również. Po 2 latach zaproponowałam seks. On stwierdził, że powinniśmy jeszcze zaczekać. Od tej pory nie poruszałam tego tematu. Nasze życie seksualne ograniczało się do tego, że ja zaspokajałam go oralnie, a on pieścił moje piersi. Koniec. Od jakiegoś czasu próbujemy rozwiązać problem, ale sęk w tym, że on przestał mnie podniecać po czymś takim. Jestem sucha jak wiór i pomimo nawilżaczy on nie potrafi we mnie wejść. Jestem strasznie sfrustrowana, ale cały czas starałam się trzymać emocje na wodzy i nie wywierać presji. Niestety ostatnio się pokłóciliśmy o to. Zaczęło się od kolejnego fiaska i mojej propozycji, żeby może spróbował mnie popieścić języczkiem. Jego odpowiedź mnie załamała - on obawia się wydzieliny :| Fajnie. Nie wiem po co to piszę. I tak mi nie pomożecie, a ja nie uzewnętrzniam się na forach, jednak musiałam to z siebie wyrzucić, bo nie mam z kim o tym porozmawiać. Jesteśmy pokłóceni teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic mnie w twoim problemie nie martwi. Tylko to 12 lat. Masakra. Mam nadzieję że ten związek miał swój początek niedługo po waszym kongresie w szóstej klasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Komersie* **

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, na studiach...więc widzisz, że są powody do zmartwienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szukaj innego. serio....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
haha lol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może masz brzydką waginę i jemu się nie podoba. Tzn. Ty mu się podobasz ale twoja wagina nie. Koniecznie powinnaś przeprosić jego, abyście mogli o tym porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
brzydzi się minety robić i co? nie każdy musi do mordy brać jak ty. Wiesz, że ci nie pomożemy, ale JEDNAK CHCESZ Z KIMŚ O TYM POROZMAWIAĆ? chuj to kogo obchodzi? 12 lat hahahahahahahahah niech ktoś zatrzyma tą karuzele śmiechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czytając ten wpis, tak mnie naszło, że może Twój chłopak był w dzieciństwie ofiarą przemocy seksualnej, przeżył gwałt lub nie zna fizjologii ludzkiego ciała? Piszę poważnie, bez żadnego śmiechu. Nie każdy chce się tym dzielić, żeby nie być uznanym za jakiegoś aliena. Może jego rodzice nie byli otwarci w rozmowach z nim na temat seksu? Może zamykali się na tę sferę i jemu też to przekazali? Może jego przekonania/wiara nie dają mu się przełamać? Autorko, naprawdę Ci współczuję i nie uważam, że jest to temat do śmiechu, drwin. Porozmawiaj z nim delikatnie (choć, zapewne, za Wami niejedna taka rozmowa), wybadaj, dlaczego nie chce, pomimo tak długiego stażu, kochać się z Tobą. Czekasz na ten krok tak długo. Zdecydowanie za długo. Może jest też i tak, że boi się, że nie dopasujecie się temperamentami, że nie podoła Twoim potrzebom? Że nie da Ci przyjemności? Tu tylko spokojna, logiczna, rzeczowa, dyskretna i bliska rozmowa może coś zdziałać. Żadne wymuszanie, żadne tupanie nogą. Może on sam męczy się z tym tematem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobry seksuolog albo inny facet. Tyle w temacie. To chore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nigdy go nie zmuszałam i nie zamierzam. Zaproponowałam tylko i zabolała mnie odpowiedź, ale skoro nie chce to nie będę tupać nóżką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wydaje Ci się dziwne, że przez 12 lat facet nie pozwala przekroczyć sfery bliskości związanej z seksem? Tutaj ewidentnie jest coś na rzeczy. Albo jest jakiś ultra religijny, albo ma jakiś problem- natury psychicznej lub fizycznej. Skoro zaspokajałaś go oralnie, to raczej widziałaś jego przyrodzenie, więc chyba nie w tym problem. Skłaniałabym się bardziej ku tej naturze psychicznej. Może panicznie bał się ciąży? Może nie chciał szybko zostać ojcem? A może tak jak ktoś wyżej wspomniał- był świadkiem albo sam doświadczył czegoś złego na podłożu seksualnym, molestowanie, może widział coś, czego widzieć nie powinien jako np. dziecko? Jeżeli jesteście razem przez kupę czasu, to weźcie pogadajcie szczerze. Przecież chyba stać Was na szczerość, znacie się od podszewki i takie tematy są mega ważne, bo wnoszą dużo do Waszego pożycia. Obawia się wydzieliny, ale czego konkretniej? Idźcie do seksuologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo jest aseksualny po prostu i go to nie jara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na początku naszej znajomości i przez kilka pierwszych lat szybko się podniecał, lubił kiedy przebierałam się w seksowną bieliznę, wydawał się wtedy normalnym facetem, z normalnym popędem seksualnym. Teraz nadal się podnieca, nie ma problemów ze wzwodem, tylko ja już nie jestem podniecona, przez to sucha i on nie może wejść, bo sprawia mi to ból. Po dwóch próbach on się denerwuje i zniechęca. Niestety muszę napisać, że on nie miał żadnego doświadczenia wcześniej i po prostu nie ma pojęcia jak pieścić ciało kobiety, nie ma pojęcia o grze wstępnej. Myśli, że jak się rozbierze, to ja już płonę z pożądania. Nie miał pojęcia gdzie jest łechtaczka nawet i co to jest. Jego pieszczoty polegają na ugniataniu piersi jak ciasto i gmeraniu mi w majtkach gdzieś na wysokości spojenia łonowego. I on jeszcze ma pretensje, że mamy takie problemy. A kiedy staram mu się wszystko wytłumaczyć tak jak wam teraz, to się oburza, że zwalam na niego winę. Ja nie mam problemu z podnieceniem kiedy oglądam jakieś filmy, fantazjuję, nawet sprośna rozmowa z kimś obcym potrafi mnie nakręcić. Nie uważam, żeby problem leżał po mojej stronie, a on usiłuje mi wmówić, że jestem za drobna tam i stąd te problemy. Bzdura moim zdaniem. Co do niego. Nie doświadczył przemocy seksualnej. Ma normalnych rodziców. Teraz jesteśmy niezależni finansowo, ciąża to nie problem. Możliwe, że kiedyś się bał. To prawdopodobne. Ale wtedy ograniczaliśmy się do pieszczot i oboje byliśmy w stanie osiągnąć podniecenie 10/10. Aktualnie kiedy on mnie dotyka, czuję jakby robił to ktoś z mojej rodziny i osiągam 0/10 :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masakra trzeba chyba zakonczyć ten zwiazek albo kupic chłopakowi long mena na potencję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×