Gość gość Napisano Kwiecień 27, 2016 Witam. Czesto siedze i przegladam te wpisy tutaj i w koncu musze napisac.. Mam 19 lat,matura za 7 dni a ja mam poprawke z matematyki. Nie chce sie tlumaczyc niczym ale jestem jedna z 15 osob w klasie gdzie nie jestesmy przepuszczeni do matury. Cos tutaj chyba nie gra? Przejde do sedna. Zawiodlam rodzine,najbardziej tate.. Ktorego najbardziej to zabolalo.. Zawsze sie staral,wierzyl w to ze zdam na spokojnie ale niestety podwinela mi sie noga.. Zawsze mialam problemy z matematyka ale nie az takie,przeroslo mnie to po prostu. Co dalej? Poprawka w sierpniu? Matura za rok? Czy jest szansa,ze zdam? Strasznie mi zalezy na maturze,bo bez tego ani rusz.. Mial ktos podobna sytuacje? Jakby ktos potrafil udzielic mi porady.. W tym momencie jestem na skraju wyczerpania,naawet nic mi do głowy nie przychodzi.. Co robic? Plany po szkole po maturze.. Studia.. prace ktora mialam juz zalatwiona.. Cos czego nigdy sie nie spodziewalam.. Pomocy Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach