Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość IXI DIXI

IN VITRO 2016

Polecane posty

Gość IXI DIXI

Proszę o pomoc doświadczone osoby. Czy są jakieś ograniczenia w zakresie przeprowadzenia in vitro w prywatnej klinice? Słyszałam ze do procedury in vitro można podejść po roku bezskutecznego leczenia? Czy to prawda i jak udowodnić to leczenie? Leczyłam się do tej pory prywatnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej ja jestem miesiąc po nie udanym invitro we Wrocławiu w klinice invimed.to nie jest tak ze zawsze się udaje los szczęscia i duzo leków przed jest zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gochaa83_
Wszystko w sumie zależy od dobrego środowiska dla zarodka, stąd tyle czasu to wszystko trwa. Plus muszą Cię dobrze przygotować, żeby mieć większe szanse i by nie narażać Cię na koszty. Mafioza jak nastrój?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dor
Rok udokumentowanego leczenia i wykorzystane wszelkie inne metody - czyli dwa IUI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tulkoip
Mafioza własnie bo tak ucichłaś, a chcemy wiedzieć podchodzisz do drugiej próby ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tutulek
ja jak trafiłam do Invimedu to przy 3p róbie się udało, uważam, że lekarz prowadzący się starał, ale na pozytywną inseminację wpływ ma wiele czynników, przy każej próbie trochę się denerowowałam może dlatego były nie udane, 3 się udała, teraz czekam na malucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eral
A kto był twoim lekarzem prowadzącym i w którym invimedzie miałaś wykonywane ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolinek_44
Ja w Katowicach w Invimedzie a prowadziła mnie dr Cygal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O proszę sporo nas :) Sama bardzo miło wspominam cały ten okres, od pierwszej po ostatnią wizytę :) A teraz zastanawiamy się czy może nie spróbować jeszcze raz z naszymi mrozaczkami, w końcu odłożyliśmy trochę pieniędzy więc pewnie zawitamy niedługo ponownie do nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość_Zuzia
A co powiecie o ustawie? Ona zabije in vitro w Polsce, ludzie bedą skłonni wyjeżdża poza granice naszego Kraju. Nie możemy pozwolić aby ograniczenia wyglądały jak kiedyś we Włoszech. Porażka :/ Świat idzie do przodu, a my się cofamy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×