Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

praca a zwiazek

Polecane posty

Gość gość

Czesc wszystkim:)Jestem rozzalona,zniechecona,sfrustrowana..stad chyba ten post.Jestem stuardesa na znanyc liniach lotniczych,niestety zwiazek mi sie wali.Poprzedni zreszta tez nie nalezal do udanych.Czesto nie ma mnie w domu,ale taki mam rodzaj pracy,co z poczatku partnerom jakos nie przeszkadza,pozniej owszem.Chyba nie mam szczescia w milosci,bo nie mozna miec wszystkiego naraz chyba:-/.Zostaje samotnosc i realizacja zawodowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a nie probowalas z jakims przystojnym pilotem. oni chyba dobrze zarabiaja? tylko czy z nimi nie jest tak jak z marynarzami - w kazdym porcie inna panienka? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sa przystojni i niestety zajeci:)Mnie przelotny romans nie interesuje.Poza tym dwoje identyczny tryb pracy?Ktos musi byc w domu,nakarmic kota,ugotowac obiad:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj tam, nie kazdy jest na pewno zajety, nie chce mi sie wierzyc. chocby taki Lubitz Andreas - wolny był z tego co mi sie wydaje. tylko kwestia taka, ze nie kazdy lubuje sie w psychopatach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ludzie nie nie rodza sie psychopatami,nabywaja ten defekt z roznych powodow,szczegolnie ze stresu,z ktorym niestety niekiedy ciezko sobie poradzic.Pracuje na codzien w takich warunkach i musze sobie radzic.Ktos,kto nie ma z tym kontaktu,nie zrozumie,a jedynie ocenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też bym się bał że runiesz na ziemie albo ruskie zeszczelom jak tupolewa. Nie przespał bym nocy nie myśląc o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja o tym nie mysle,bo inaczej nie moglabym pracowac.To tak samo,jak wsiadajac za kierownice samochodu,prawdopodobienstwo wypadku 10krotnie prawdobodobna,a wypadek tam w chmurach jest jak wygrana w totolotek:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podziwiam, ja raz ze sie boj latac i nigdy nie wsiade na poklad samolotu, a dwa -tak jak ktos pisal - katastrofy i tu owszem, statystycznie mniej wypadkow w powietrzu, ale jesli juz do niego dojdzie to skutki sa definitywne...a w takim zdarzeniu komunikacyjnym na drodze jeszcze jakies szanse sa.. no i meczaca prace masz dla organizmu, nogi zatory i te sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×