Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ChybaZostałamSama

Zmniejszenie odczuwania samotności

Polecane posty

Gość ChybaZostałamSama

Witam serdecznie. Mam 14 lat, jestem w 1 gimnazjum, z rozwiedzionej rodziny, moje dwie najbliższe osoby (dziadek i ciocia) zmarli w jednym dniu parę tygodni temu, a kilka dni temu moja najlepsza przyjaciółka powiedziała, że ma mnie dość, ze mnie nienawidzi i mam spierhdalać. I tak trochę czuję się, jak g****o. I to g****o ma problem. Bowiem nie ma już co ze sobą zrobić. Siedzi z tą byłą bf praktycznie na każdym przedmiocie, o ile się nie przesiądzie. Mam nadzieję, że się przesiądzie, bo ostatnio przez nią nauczycielka wyprowadziła mnie z płaczem z sali i siedziałam pod biurkiem wychowawczyni paręnaście minut, aż mama mnie odebrała, bo moje chore serduszko przestawało powoli bić. Wiem, uroczo. Byłam teraz 3 dni na wsi, by się odstresować, ale z chwilą przekroczenia progu mieszkania wszystko to wróciło. Co mam teraz począć? Pójdę już do tego szkolnego psychologa, może skieruje mnie wyżej, dostanę jakieś proszki i będzie spokój. Ogólnie, wszystko mnie kuźwa przerosło. Mogłabym siedzieć w domku i z niego nie wychodzić, dobrze mi tu, gdzie nikt mnie nie widzi. Ale mam jeszcze miesiąc. A moi internetowi znajomi nie przyjadą do mnie na moje życzenie. Pomocy. Co ja mam ze sobą zrobić na przerwach? Jak widzę tę eks przyjaciółkę, od razu płaczę, muszę odwracać wzrok. Chyba klasa ma mnie za beksę, albo kretynkę, sama nie wiem. Jak wyglądać sama na przerwach choć trochę mniej samotnie? Telefon chyba mi nie pomoże. Czym się zająć? Ktoś coś? Pozdrawiam, miłej soboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
książkę sobie weź i czytaj. Ja nigdy nie miałam przyjaciół w szkole, nawet znajomych, więc książka pozwalała mi przetrwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Czemu przestala cie lubiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ChybaZostałamSama
Nie zhodziłam sie z nią w jednym aspekcie. Miałam inne zdanie. "Jestem bez serca, jestem svką, ma mnie dosyć, nienawidzi mnie."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ChybaZostałamSama
Może książka i spoko, ale kiedyś się skończy. Ale cóż, może po prostu jestem złym człowiekiem, który nie zasłużył na nikogo. Nawet psa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×