Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jest we mnie jedna zlosc czyli jak radzic sobie z chroniczna zloscia

Polecane posty

Gość gość

i skad sie ona bierze? czasami mam ochote rozp******ic wszystkich ludzi wokol, nie ma dnia żebym nie chodziła podk****ona. I mam z tym spory problem bo zauważam, że coraz wiecej ludzi się ode mnie oddala bo potrafie byc wredna i zloscliwa. nie wiem jak mam sobie pomoc, chodzilam do psychologa ale to c***a pomaga, nie stac mnie na prywatna terapie, a jak tak dalej pójdzie to strace meża rodzine. czasami mam wrazenie ze ten gniew mnie rozp******i od środka, takie mam ciśnienie. wystarczy że ktoś się krzywo popatrzy a mnie już to podk*****. a najgorsze jak ktoś mnie wtedy jeszcze drażni to wtedy co mam pod ręką kubek nie kubek to rzucam i roz******lam. Uwierzcie mi, że nie moge juz tego znieść, chciałabym żeby ten gniew zniknął....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam to samo. Juz było dobrze jakiś czas i znowu od nowa się zaczyna. Wczoraj zrobiłam. Awanturę w domu , wytrzaskalam drzwiami jak jakiś swir. Kiedyś medytacja pomagała ale teraz nie mogę się uspokoić ani skupić. Czasami sama się potrafię tak.wkurwić ze aż mnie nosi i to ostro , mam ochotę komuś zajebac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
próbowałaś psychologów? bo mnie chuj strzela tez na nich bo gadaja o pierdołach zamiast pomóc dotrzec do sedna bo coś powodem tej złości musi być.... wczoraj rozjebałam kubek bo mnie mąż wkurwił, on tez sie na mnie wkurwił i prawie rozpad małżeństwa.... wkurwia mnie moja matka bo nie weźmie się za życie tylko twki w takiej patologii, jakby nie ona to moje życie wyglądałoby inaczej....do niczego mnie nie zachęciła, nauczyła mnie tylko jak byc ofiara i popychadłem kurwa, jak widzieć w innych tylko złe rzeczy...nie wiem czy nie ona jest powodem tej złości. ostatnio juz nie daje sobie rady, mam ochote krzyczec kurwa z tej bezsilności i wsciekłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do psychiatry trzeba pojśc a nie do psychologa... zapisze leki wyciszające...też to przerabialam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko ja nie chce całe życie na lekach jechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×