Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bre2016

Dziwna znajoma z pracy

Polecane posty

Gość bre2016

Moze Panie w jakis sposob mi wytlumacza, o co moze chodzic w tej calej gierce mojej znajomej z pracy, bo przyznam szczerze, ze sie pogubilem. Ona jest starsza ode mnie o kilka lat, jest w zwiazku malzenskim, ma dziecko, ja natomiast jestem singlem. Z tego, co zauwazylem, jest to kobieta, ktora lubi towarzystwo mezczyzn - lubi z nimi zartowac z podtekstem, podpuszczac, zadzwonic po pracy, spotkac sie na piwku, czy kawie. Taka kokietka, ktora byc moze w ten sposob sie dowartosciowuje. Nie wiem czy idzie dalej w kokietowaniu, czy podkreca temat do pewnego stopnia i ucieka. Jakis czas temu zaczela czesciej do mnie zagadywac, pisac maile, czy dzwonic po pracy. Czasami czekala na moment, az bede wychodzil z firmy i pytala, czy moze mi potowarzyszyc - korzystamy z tego samego przystanku autobusowego. Raz ja zaprosilem na kawe, bo akurat autobus nam uciekl. Zgodzila sie bez namyslu, w sumie bylo milo. Tyle tylko, ze po tamtej akcji ona zaczela sie przede mna jeszcze bardziej otwierac i zabiegac o kontakt. Jakis czas temu przed koncem pracy powiedziala, ze zaprasza mnie do kawiarni. Zapytalem, czy idziemy wieksza grupa, czy we dwojke. Stwierdzila, ze we dwojke, bo ponoc wygrala w konkursie wejsciowke. Pomyslalem sobie, czemu nie, ale pozniej znajoma stwierdzila, ze jednak nie da rady, bo... tutaj jakies pokretne tlumaczenie. Za jakis czas znowu mi zaserwowala falszywe zaproszenie, wiec powiedzialem jej kilka przykrych slow, zeby sobie znalazla kogos innego do nabijania w butelke. Zdziwila sie, ze tak ja odbieram i zaczela sie tlumaczyc w dziwaczny sposob. Po tej rozmowie postanowilem sie od niej odseparowac, bo nie lubie gdy ktos robi mnie w balona. No i teraz nie daje mi spokoju. Dzwoni do mnie, pisze sms'y, maile, ze ona nie chce, aby tak to wygladalo, ze przeprasza mnie za wszystko i chcialaby pogadac, aby znowu bylo jak dawniej. W pracy tez jest bardziej uczynna - nawet kawe mi przynosi na biurko. Ogolnie jeszcze bardziej szuka ze mna kontaktu, niz wczesniej. Spotkalismy sie w koncu, pogadalismy i przeprosila mnie raz jeszcze za wszystko. Nawet mi kupila prezent na przeprosiny. W tej chwili trafila mi sie lepsza praca za konkretne pieniadze i gdy ona sie dowiedziala, ze moge odejsc z firmy zaczal sie lament. W jednej z wiadomosci mi napisala, ze bedzie jej mnie brakowac, zebym to wszystko przemyslal, ze ona bardzo mnie lubi i takie tam bzdety. Wczesniej nabijala sie, prowadzila jakas gierke, a teraz zebralo jej sie na szczerosc? Nie ufam jej ani troche. Byc moze jestem przewrazliwony, ale jak raz mnie kobieta zawiedzie, trace do niej zaufanie i ciezko je odbudowac. Drogie Panie, co sadzicie o tej mojej znajomej? Co ona chce osiagnac tym swoim zachowaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem czego Ty od niej chcesz. zeby zostala kochanka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ma dzieciaka i męża to na co Ci ona. Olej suke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bre2016
Nie chce, zeby byla moja kochanka. Przeciez ona ma rodzine, wiec po co mi problemy... Zastanawiam sie, skad to jej zachowanie sie bierze, dlaczego zabiega o kontakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozbijaj rodziny !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze sie zakochala, albo po prostu szuka przyjaciela, z ktorym by mogla sie spotkac, pogadac? Ewidentnie spodobales jej sie, inaczej nie zawracalaby Ci glowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×