Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Caro_

Mam maly dylemat

Polecane posty

Gość Caro_

Z powodu zawirowan zyciowych przytylam. Sa tego plusy, w koncu mam biust! :) Co mi sie podoba. Mam teraz taka kobieca figure, ale nie jestem szczupla. Jak sie zaczne odchudzac to biust na pewno zniknie.... Jaka figura jest atracyjniejsza : szczupla, z malym biustem, chce dodac ze jestem wysoka. Czy... srednia figura, ale z wiekszym biustem- moglabym popracowac nad wymodelowaniem sylwetki Prosze o odpowiedzi facetow takze :) http://www.gluten-allergy-symptoms.org/wp-content/uploads/2014/05/popular-women-body-size.jpg teraz mam figure ( patrz na 14%) a po odchodzeniu byloby ( patrz 59%)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Caro_
Chcialam tylko dopowiedziec ze w przypadku figury (59%) nie bede miala takiego biustu jak na zdjeciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam tak jak ty, ale nie mam silnej woli by się odchudzić. na początku też cieszyłam się, że wreszcie mam biust, ale teraz chciałabym wrócić do dawnej figury. Jednak wszystko lepiej lezy, można fajniej się ubrać, nie wspomnę o komforcie na plaży. Dlatego ja uważam, że lepiej jak schudniesz i będziesz miała mniejszy biust.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Caro_
Dzieki Kochana! :) wiesz, ze mysle tak samo.... z jednej strony super w koncu miec biust, ale z drugiej strony czuje sie taka niezadbana.... czuje sie ociezala. Brzuch tez nie jest fajny :(............ Myslam o tym zeby zaczac odchudznie od nastepnego tygodnia. Trzeba sie zebrac. Szkoda biustu, ale co zrobic.... Sluchaj, jesli Ty tez zle sie z tym czujesz... to powoli sie zabierz do tego, jak poczujesz ze to ten czas na zmiane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chciałabym, ale zajadam nudę. Nawet nigdy nie jestem głodna, bo do niego nie dopuszczam :( Jak tu się zmobilizować? Najchętniej zaczęłabym od jutra. W życiu nie byłam na diecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Caro_
Ja mam tak samo. Dokladnie. Zajadam nude. Trzeba znalezc motywacje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niech waszą motywacją będzie wzrok facetów wodzących za waszymi odchudzonymi pupami i wciętą talią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież chodzicie do sklepu, na pocztę, do banku, urzędu? Wszędzie pieszo, to będzie pierwszy ruch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej autorko, jestem facetem. Każda z kobiet z obrazka jest ladna. Mi najbardziej podoba się ta najgrubsza. Mam 35 lat, 180cm, 77kg, mocno zbudowany. Zatem nie odchudzaj się. Lepiej już idź na fitnes i jedz co chcesz, a będzie super. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Średnia figura, większy biust, wymodelowana sylwetka. Facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Caro_
Dzieki za odpowiedzi! :) Super, ze sa tez odpowiedzi od facetow. U mnie jest tak, ze jak sie odchudze, to niestety...musze z bolem stwierdzic ze jestem tak zbudowana, ze wtedy zaczynaja mi kosci wystawac! - okropne :( takze raczej to sie facetom nie podoba. Bo jak tu sie przytulic do kosci? :) Takze musze znalezc zoty srodek! To moja wymarzona sylwetka............ https://uk.pinterest.com/pin/69876231691645166/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×