Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zgodzić się?

Polecane posty

Gość gość

Pół roku temu rozstałam się po 5 letnim związku i odżyłam. Dawno nie byłam tak szczęśliwa. Ostatnio odnowiłam sporo znajomości z przed lat. Dwa tygodnie temu byłam na urodzinach i spotkałam tam dawnego znajomego- Piotra. Poznaliśmy się jakieś 6 lat temu i bardzo między nami iskrzyło. Potrafiliśmy przesiedzieć całą noc i gadać o wszystkim. I tak było tym razem, całą imprezę przesiedzieliśmy razem i świetnie się bawiliśmy. Później z w jakieś 8 osób pojechaliśmy do mnie i siedzieliśmy u mnie do rana. Moja przyjaciółka poznała tam przyjaciela Piotra. Piotr ma domek nad jeziorem i zaprosił mnie, moją przyjaciółkę i swojego przyjaciela na weekend. Normalnie to bym nie miała żadnych wątpliwości i bym pojechała. Tylko Piotr ma dziewczynę, opowiadał mi o niej, że są razem bo są i to takie bez zobowiązań, każde z nich robi co chce itp.. Obecnie jest w domu rodzinny od miesiąca i wraca najszybciej za dwa miesiące. On bardzo mnie namawia, żebym przyjechała. Moja przyjaciółka też mnie namawia (zaczęła się spotkać z przyjacielem Piotra). Chce jechać, tylko ta dziewczyna. Myślicie, że by mnie namawiała jak by mu na niej zależało? Co byście zrobili na moim miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym powiedziała, że brakuje mu sex a Ty idealnie się nadajesz. No chyba, że Ty nie z tych a on o tym wie, to może coś jest na rzeczy. Ja bym pojechała nic do stracenia nie masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mysle ze maja yebane dzieciory, nic innego ludzi nie trzyma. ale na 90proc wciska kit :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mają. Tego akurat jestem pewna. Oni nie mieszkają razem. Ona studiuję w naszym mieście i przyjeżdża tylko na czas studiów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet ma dziewczynę, a Ty masz jechac tam...jako kto? Jako pogotowie seksualne? Co to za dziwny uklad, ze ma dziewczynę, ale kazde robi, co chce.. Czyli co, spi z kim popadnie? Przyjaciółka Cię namawia, bo ma w tym osobisty interes- kolegę Piotra. To, że między Wami iskrzylo 6 lat temu nie oznacza, że automatycznie teraz macie być razem. Uważaj, bo może facet jest z tych zlotoustych, co wykorzysta bez skrupułów, nie patrząc na fakt, że jesteś po przejściach, i zlakniona dobrego słowa, męskiego ramienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki właśnie, tak myślę, że to mega dziwna sytuacja i nie chce się w nią pakować choć bym chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żw24
cwany ten Piotr... to że możecie gadać całymi godzinami ma znaczyć, że jesteście dla siebie stworzeni czy, że Piotr ma gadane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Strasznie jesteście uprzedzone i podejrzliwe wobec wszystkich facetów świata. A skąd wiecie, że chłopak nie chce lepiej poznać autorki na tym wyjeździe, zbliżyć się do niej, zobaczyć, jak będzie między nimi? I rzucić swojej dziewczyny obecnej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie tak że on puszcza tanie banały i ta gadka jest maga płytka.W większości gadamy o poważnych rzeczach i on mi się zwierza z trudnych tematów. A wiem, że to prawda bo dobrze znam jego siostrę i ona mi też parę takich rzeczy mówiła. Wiem, że mówi prawdę ale wiem że to głupi pomysł. Więc jak moja przyjaciółka chce się spotykać z jego przyjacielem nie to robi ja nie muszę w tym uczestniczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sytuacja jest prosta: normalna dziewczyna widząca faceta który się umawia z innymi będąc w związku już z góry go skreśla bo stawia się w sytuacji że gdy i ona będzie z nim to on zachowa się tak samo z inną. no ale nie wszyscy są normalni i dla niektórych będąc w związku można się umawiać z innymi żeby później z nimi być a tamtych z którymi się było rzucać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To traktuje swoją dziewczynę jak koło ratunkowe, jak nam nie wyjdzie to jej nie zostawi. A jak nam się ułoży to powie jej to koniec. Trochę to słabe nastawienie. Jak mam myśleć, że miałby pojechać żeby on mógł zdecydować co woli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość zgadzam się z tobą. Dlatego nie chcę jechać. Nie rozumiem dlaczego osoba, której ufałam (moja przyjaciółka) mnie namawia, żebym pojechała. Skoro potrafi mnie zapraszać mając dziewczynę to jak byśmy się zeszli to mógłby mi zrobić to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żw24
Twoja przyjaciółka nawet jeśli naprawdę bardzo zaufana, może być teraz trochę zaślepiona, miej to na uwadze. A Piotr albo jest wyrachowanym skurczybykiem (i to że rozmowy nie są płytkie, też nie musi świadczyć o czymkolwiek, ja nie potrzebuję miłości, żeby być wylewnym w kwestiach uczuć, egzystencjalnych czy czysto filozoficznych), który rzeczywiście swoją dziewczynę traktuje jak koło ratunkowe i jeśli tak niech sczeźnie w samotności (pobożne życzenia, bo taki zawsze sobie jakąś przygr***a) albo ma dobre intencje, cholera wie dokładnie na jakich zasadach funkcjonuje ich związek. Ale nawet jeśli tak jest, to facet z zasadami, któremu zależałoby na związku do grobowej deski nie powinien iść linią najmniejszego oporu; wskazywałoby to że jest raczej podatny swoim słabościom (abstrahując od tego, że może być dobrym człowiekiem, z dobrymi intencjami względem Ciebie) i zwyczajnie "emocjonalnie niedojrzały", piszę w cudzysłowie, bo tak się mówi, jakby taki ktoś miał jeszcze dojrzeć, wg. mnie jeśli co najmniej zbliża się do 30'ki to swój szczyt dojrzałości już osiągnął ;p i tak wg. mnie znacznie bardziej prawdopodobna jest pierwsza wersja szczególnie, że nie znasz faktów tylko jego wersję, a ja tylko jego wersję przekazaną przez Ciebie ;/ Może nie byłoby problemu skontaktować się z jego dziewczyną (z tego co on mówi to chyba nie) i od niej dowiedzieć się czy to taki serio związek otwarty i dodatkowo porozmawiać z nią (bądź co bądź trochę ze sobą czasu spędzili razem) o tym jakim on jest człowiekiem ;p Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak chcesz wiedziec co on do Ciebie czuje , co myśli i do czego ta znajomosc prowadzi, napisz do mojej wrózki Sofii, jest świetna. Jej adres to tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zw24 dziękuje za twoją wypowiedź. Ja tą wersję znam od kilku osób, mamy wspólnych znajomych i wielu ma o nich taką samą opinie. Nie mniej jednak masz rację, że wersji może być kilka. Patrząc po wypowiedziach kilku osób nie warto pakować się w taki trójkąt, jak chce to nich załatwi swoje sprawy a potem możemy rozmawiać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sytuacja jest prosta: normalna dziewczyna widząca faceta który się umawia z innymi będąc w związku już z góry go skreśla bo stawia się w sytuacji że gdy i ona będzie z nim to on zachowa się tak samo z inną. X Zgadzam się z Tobą w 100%, ja takiego Pana już bym skreśliła. Najpierw kończy się jeden związek i dopiero rozpoczyna się drugi. Widać po tej propozycji, że facet jest nie wart zaufania, może i fajnie się z nim gada, jako kumplem może być okej, ale nie jako partner.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znalazły się skreślaczki z koziej wólki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 19:18 a masz inne zdanie? No tu logicznie myśląc skoro z jedna tak postępuję to z drugą może zrobić to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×