Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czemu jestescie grube? jakie jest wasze wytlumaczenie?

Polecane posty

Gość gość

no slucham?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co cię to obchodzi? Myślisz, że ktokolwiek musi się tobie z czegokolwiek tłumaczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem gruba, bo uwazam, ze moj wyglad nie jest taki ważny, licza sie tez inne rzeczy. Mam juz wnuki, przez cale mlodsze zycie bylam szczupla. Moja babcia też utyla na stare lata, a dozyla 93 lat. Jestem zdrowa, jem normalnie, nigdy nie slodziłam herbaty, nie pilam koli, nie jadlam frytek, panierek itd , odzywiam sie zdrowo. Mam po prostu teraz mniej intensywnego ruchu i pewnie juz inna przemiane materii. Nie chce mi sie na okragło stosowac drakonskich diet, bo tylko takie dzialaja, zreszta potem jest jojo. Moj mąż , jest chudy, choc ma nawyki zywieniowe podobne. Jemu moja tusza nie przeszkadza (moim przyjaciołom tym bardziej) , nie jest zreszta jakas olbrzymia, wygladam jak wiekszośc POlek po 60tce. Dla mnie ważne jest to, ze nie choruję, mam energię, siłę i dobry humor. No i przy okazji mniej zmarszczek niz chude rówiesnice :).Moja figura na pewno nie wynika z choroby, ale tez nie jest przyczyna schorzeń. U lekarza rejonowego byłam w zyciu chyba 2 razy po jakieś zaswiadczenie, nie mam potrzeby i nienawidze stania w kolejce do lekarzy ( w ktorych zreszta jest tylez chudych, co grubych). Kazdy zna swoj organizm i stara sie wybrać, co dla niego najlepsze, nie ukladajmy innym życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Urodzilam dwoje dzieci, w pierwszej ciąży przytulam 20kg chociaz jadlam zdrowo, dziecko tez urodzili sie duże, sporo ponad 4kg. Cukier po wypiciu glukozy wyszedl ok. W drugiej ciąży cukier tez wyszedl w normie, lekarz mimo to (patrzac na 1 ciaze) wyslal mnie do poradni cukrzycowej, okazali sie ze im wyzsza ciaza tym bardziej cukier wyskakuje ponad normę, bralam insuline i przytulam tylko 7kg. Do teraz walczę z nadprogramowymi kilogramami, bylam u dietetyka, cwiczylam 3 razy w tyg bo sama nie potrafilam schudnąć. I co? I g.... Dietetyk kazal mi isc do lekarza bo cos jest nie tak, zrobilam badania i wyszly problemy z tarczyca, prawie 2,5roku po porodzie udalo sie zdiagnozować problem. Dopiero teraz kiedy biore leki widzę postep, kilogramy powoli spadają ale jeszcze dluga droga przede mną. Cukrzyce ciążowe mogly mec wplyw na tarczyce, podobno powinnam mieć nbadania zrobione chwila po porodzie ale nikt mi nic nie powiedział. Wiec nie zawsze nadwaga wynika z lenistwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo lubie dobrze zjesc :D Jestem najzwyklejszym w swiecie lakomczuchem i nie dorabiam do mojego lakomstwa zadnej ideologii ;) Jedzenie jest dla mnie jedna z licznych przyjemnosci i dopoki moja nadwaga (ok 10 kg) nie przeszkadza mi w normalnym funkcjonowaniu ani mysle z tej przyjemnosci rezygnowac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale po co wy się jej tłumaczycie? Wasza sprawa jak i dlaczego wyglądacie, a ona niech się wypcha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja nadwaga okolo 10 to objadanie sie wieczorem,mam wtedy ataki obzarstwa,w ciagu dnia jem bardzo malo ale te wieczorne napady glodu mnie dobijaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha... ja nie będę dorabiała żadnej ideologii, dlaczego przytyłam, choć jeszcze nie jestem gruba, po prostu nie jestem chuda jak kiedyś. Po prostu uwielbiam jeść słodkie. Dzień bez słodkości to dzień stracony. Kawa (choć niesłodzona) bez ciasteczka się nie obejdzie. Herbaty też nie słodzę, kolorowych napojów nie pijam, nie znoszę smażonego na tłuszczu, w ogóle tłuszczu zwierzęcego nie lubię, pieczywo czy makarony lubię tylko pełnoziarniste, warzywa i owoce to podstawa, więc dietę mam niby zdrową. Ale jak do zdrowej diety doda się paczkę ciastek, czy pół czekolady to nie ma przeproś. Kiedyś miałam szybki metabolizm i mimo to byłam chudziutka. Po 25. urodzinach spalanie siadło a słodkie ciągnie jeszcze mocniej. Poza tym po całym dniu z dzieckiem, zwyczajnie nie chce mi się już ćwiczyć. Najchętniej bym siadła albo się położyła, bo nie mam siły na podskoki. Przed ciążą ćwiczyłam kilka razy w tygodniu. A i sama ciąża nie pomogła mi, bo przybrałam ponad 20 kg. Niby z ciąży zostało tylko 3 kg, ale nie mam siły ani motywacji by je zrzucić. A słodkości nie odstawię, bo dają mi przyjemność. Biorę teraz leki, po których moje libido wynosi mniej niż zero, więc tylko taka przyjemność mi została.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zupełnie niemodne, jak wyczytałam na innym wątku, ale przez chorobę. Od kiedy o niej wiem - przyjmuję leki i jeszcze bardziej uważam na to, co jem. Efekt jest taki, że już nie tyję, ale też nie chudnę. Najważniejsze jednak, żeby odciążyć moją trzustkę od wysilonej pracy, którą wykonuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo w ciąży przytylam 23 kg, teraz po pół roku, jeszcze mi zostało 7 kg. pije tylko wode od zawsze i kawe bez cukru, za to uwielbiam słodycze. nie oplaca mi się odchudzać, bo planuje już drugie dziecko i nie będę się katować odmawiając sobie słodyczy! zadowolila cie taka odpowiedz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem gruba, bo mam takie geny. Nic na to nie poradzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14.16 autorka tylko czeka na taka odpowiedz, czekaj bo zaraz cie zjedzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 14.16 autorka tylko czeka na taka odpowiedz, czekaj bo zaraz cie zjedzie... XXX Ciii... na to czekam właśnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przyczyna: U mnie czekolada i ciastka w czekoladzie oraz duze porcje obiadu. Jedzenie jako pocieszenie w smutku i stresie i jako nagroda gdy wszystko super i dobry dzień. Wymowka: jestem bardzo niska i mogę jesc bezkarnie dużo mniej niz wyższe osoby :-*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem gruba ale nie rozumiem po co się tłumaczycie jakiejś babie z forum, macie aż tak niskie poczucie własnej wartości że musicie się kajać przed anonimową osobą z kafe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"No slucham?" wez dziewczyno mnie nie rozsmieszaj :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem po 2 ciążach i mam 10kg nadwagi. Nie chce mi się już dietowac i cwiczyc. Teraz staram się utzrymac to co jest. A jestem gruba bo lubie jesc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autotko, czemu jesteś głupia? jakie jest twoje wytłumaczenie? no słucham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pieprzę, a teraz w lecie wylazły te krowy spasione, przecież to wstyd z taką słoniną wyjść do ludzi, baby, czy wy za grosz ni emacie wstydu, jak można tak spaść, szybciej bym z głodu zdechła jak się tak upasła. Nosz kuźwa, dzisiaj widziałam, młoda krówsko, ok. 36 lat, a 4 razy tyle co ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15.00 a tobie nie wstyd pisać słownikiem prosto z rynsztoka? zero kultury, nieuk, widać ze po zawodówce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oczywiście, że będę pisać takim językiem, bo stwierdziłam, że do tępaków takich np. opaśluchów itp. oprócz mowy rynsztokowej nie dociera. One nie mają wstydu, to ja mam mieć. Przyjęłam zasadę, że jak ktoś jest inny to jak będę taka sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem chuda. Nie miałam nigdy takich problemów. A ty autorko jakie masz wytłumaczenie na swoje ślepe założenie że tu wszyscy są grubi ? Uderze tym samym co ty. Dlaczego jesteś gruba autorko ? Co masz na swoje wytłumaczenie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś no slucham? x Słucham? To jakiś rozkaz? Ja ci tłumaczyć nie będę, mogę cię jedynie poinformować, bo pewnie 5 kg więcej według tabelki, to dla ciebie tłusta świnia. Jak się urodziłam, to ważyłam 10kg i ogólnie urosłam wszerz, a nie wzdłuż. Nie wiem dlaczego, bo moja matka ma 190cm wzrostu i waży 43 kg, a ja jestem ciężkim krasnalem. Aktualnie staram się o dziecko i już patrzyłam za jakimś specjalnym wózku na mój brzuch, bo przecież będzie jeszcze większy i będzie wisiał, już mam go przy kostkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak pierdolisz, że hej, w życiu nie słyszałam o niemowlaku który by sie urodził i miał 10 kg. Po prostu żrecie i już, nie żagne geny, i to jest przyczyną dużej nadwagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Eee tam, ja tam żre co chce i ile chce i jestem chuda. Cóż geny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
twoja matka ma 190 i 43 kilo?:o to juz anja rubik jest grubsza:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16:28 a w tej bajce byly smoki? :-) Gdyby waga urodzeniowa wynosila 10kg to z miejsca zapisaliby Cie do Ksiegi Rekordow Guinnessa a ta Twoja matula polamala na pol przy i zamiast donosic dxiecko zmarla z wycienczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja się nie odchudzam bo mój mąż kocha moje boczki i to jego kręci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Debilko od 10 kg...tyle wazyl najwiekszy niemowlak na swiecie i urodzil sie w XIX wieku w Kanadzie. Dziecko zaraz umarlo. Slyszlaam o gigancie7 kg albo 6 kg,czasem 5 ale nie az tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i jak się faceci czepiają takich słoni, przecież to obleśne, ciągle spocone, a fuu, żeby mi kto dopłacał to bym się nie czepił takiego czegoś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×