Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ciągle mam pod górkę!! Pomóżcie!

Polecane posty

Gość gość

Wczoraj siostra w rozmowie ze mną o moich problemach z ponownym zatrudnieniem, zapytała dlaczego zawsze muszę o wszystko walczyć, mam ciągle pecha i tak ciężko mi wszystko przychodzi? Pytała z troską.Jadąc do niej myślałam o tym samym.Mam 37 lat, dwoje dzieci, męża, dom, przyjaciół, znajomych...Jestem uczynna(działam społecznie,bez tego nie mogłabym żyć) uczciwa, wygadana, towarzyska, inteligentna, mam pasje, 3 fakultety, nigdy nie zrobiłam nikomu nic złego, nie okłamałam, nie ukradłam, nie życzyłam źle...Tymczasem odkąd pamiętam wszystko mi przychodzi bardzo ciężko, muszę non stop o wszystko walczyć, nie ma chyba takiej dziedziny życia, z którą nie miałam problemów. Jestem takim Robinem Wiliamsem,na zewnątrz uśmiech, a w środku ból. Zaczynam nienawidzić ludzi, czasem nie chce mi się żyć , bo nie mam już siły walczyć..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może jesteś za dobra i za bardzo wyrozumiała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może za naiwna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba powinnaś iść do psychologa,to depresja I MOŻE bardziej asertywność powinnaś być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeżeli już nic nie umiesz wymyśleć to się pomódl. poproś o łaskę pokierowania i siły. ja tak ostatnio zrobiłem i pomogło bardzo pomogło. nikt nie jest dobry tylko BÓG!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Modlę się, ale Bóg chyba o mnie zapomniał :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×